08.05.2024 / 09:06
StoryEditor

Rząd bierze pod lupę promocje alkoholu. Czy nadchodzi kres akcji kup 12 piw, drugie 12 dostaniesz gratis i wódki po 10 zł za pół litra?

Rząd Donalda Tuska zastanawia się nad wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, ale też ograniczenia akcji, które będą go promowały (fot. Shutterstock)
Donald Tusk zlecił analizę tego, jaki wpływ na gospodarkę i zdrowie Polaków miałoby wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, ale też zmian w przepisach dotyczących jego reklamy. Rządzący rozważają również kwestie ukrócenia promocji na piwo czy wódkę. Jakie rozwiązania wchodzą w grę?

O tym, że zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych jest na stole już na portalu wiadomoscihandlowe.pl informowaliśmy. Analizy na ten temat trwają w resorcie zdrowia kierowanym przez Izabelę Leszczynę.

Portal wyborcza.biz informuje, że to nie jedyna zmiana dotycząca rynku alkoholu, nad którą zastanawia się rząd Donalda Tuska. Analizy dotyczą również społecznych oraz gospodarczych skutków wprowadzenia zmian w reklamie i promocji produktów tego typu.

Przypomnijmy, że obecnie w Polsce reklamowane może być tylko piwo i to po godzinie 20.00., ale są naciski na to, żeby zakaz jego reklamowania był jeśli nie całkowity, to przynajmniej wydłużony do godziny 22.00.

Wyborcza.biz informuje, że rząd bierze również pod uwagę wprowadzenie ograniczeń w promocji napojów alkoholowych. 

Minimalna cena alkoholu jednym z rozwiązań

Ograniczenia te mogłoby spowodować wprowadzenie do ustawy o wychowaniu w trzeźwości zapisu o minimalnej cenie, poniżej której nie będzie można sprzedawać alkoholu oraz podnoszeniu tej ceny wraz ze wzrostem wynagrodzenia w gospodarce. Petycję z takimi postulatami wysłał do Senatu Mazowiecki Związek Stowarzyszeń Abstynenckich.

Jej autorzy podkreślają, że w Polsce mimo wdrożonego w 2019 r. systematycznego wzrostu podatku akcyzowego na wyroby alkoholowe, dostępność ekonomiczna napojów alkoholowych gwałtownie rośnie. W ciągu ostatnich 20 lat dostępność ekonomiczna wódki wzrosła o 243 proc., a piwa – o 237 proc. Tylko w latach 2019-2022 wzrost ten wyniósł odpowiednio o 8,5 proc. i 14,8 proc.

Krzysztof Brzózka, były szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i współautor ww. petycji, przekonuje, że ustalenie minimalnej ceny, poniżej której nie można będzie sprzedawać wódki, wina i piwa, spowoduje, że mniej będą ich piły dwie grupy społeczne wrażliwe na cenę alkoholu, czyli młodzież i pijący chronicznie.

Krzysztof Brzózka proponuje konkretną stawkę - 2-2,5 zł za 10 g alkoholu. Z jego wyliczeń wynika, że po jej wprowadzeniu półlitrowa puszka piwa o zawartości 2,5 proc. kosztowałaby minimum 2 zł, a puszka z 5 proc. zawartością alkoholu minimum 4 zł. Z kolei za butelkę wódki trzeba by było zapłacić minimum 32-35 zł, a za butelkę 0,75 l wina 15 zł.

Czy Polska pójdzie za przykładem Szkocji?

Ekspert powołuje się przy tym na przykład Szkocji, która po kilkuletniej batalii, jaką tamtejszy rząd musiał stoczyć z producentami alkoholu w 2018 r., takie minimalne ceny za alkohol wprowadziła.

W czerwcu 2023 r. Public Health Scotland (publiczny organ odpowiedzialny za ochronę zdrowia) opublikował wyniki badań sprawdzających, jakie były efekty tych zmian.

Badacze stwierdzili, że liczba zgonów bezpośrednio spowodowana spożyciem alkoholu spadła o 13,4 proc., liczba przyjęć do szpitali po alkoholu o 4,1 proc.

Spadek sprzedaży alkoholu w całej populacji wyniósł 3 proc., przy czym największy był on w gospodarstwach domowych, które wcześniej kupowały najwięcej alkoholu. Nie miało to specjalnego wpływu na gospodarstwa, które alkohol kupowały sporadycznie.

Jednocześnie badacze stwierdzili, że osoby uzależnione od alkoholu raczej nie zmniejszyły spożycia, a ci, którzy zarabiali niewiele, zaczęli przedkładać zakup alkoholu nad zakup żywności.

22.06.2026 / 17:53
StoryEditor
Rewolucja w koszykach zamożnych Polaków. Przedmioty przegrywają z wrażeniami [RAPORT]
Polski konsument luksusu zmienia nawyki i stawia na doświadczenia (fot. Shutterstock)

Agencja MOMCLE opublikowała raport poświęcony zachowaniom konsumenckim w polskim segmencie marek premium i luksusowych. Wyniki badania jednoznacznie pokazują, że zamożni Polacy redefiniują pojęcie luksusu, przedkładając zbieranie doświadczeń nad posiadanie materialnych dóbr. Rynek w wielu obszarach nadal nie nadąża za tą ewolucją, co tworzy przestrzeń do zmiany standardów obsługi.

W artykule przeczytasz:

  • Co Polacy uważają za współczesny luksus?
  • Dlaczego zamożni klienci akceptują wysoką cenę?
  • Jak sztuczna inteligencja zmienia rynek premium?
  • Jak zmieniają się zarobki konsumentów dóbr luksusowych?

Co Polacy uważają za współczesny luksus?

Przez dekady rynek definiował luksus przez stan posiadania. Konsumenci kupowali drogie samochody, zegarki lub torebki. Najnowsze dane pokazują jednak odwrót od takiego postrzegania statusu. Aktualnie polski konsument luksusowy coraz częściej dostrzega luksus przez pryzmat doświadczeń, a nie przedmiotów.

Najlepszym symbolem współczesnego luksusu okazały się podróże i hospitality, które wskazało 57 proc. respondentów. Ta kategoria wyprzedziła w zestawieniu modę i akcesoria, uzyskujące 43 proc., a także biżuterię i zegarki z wynikiem 39 proc. Wolność i czas znaczą dziś więcej niż stan posiadania.

Warto przy tym wspomnieć, że aż 81 proc. badanych deklaruje, że doświadczenie luksusu jest równie silne lub silniejsze w usługach niż w dobrach materialnych. Przewagę na rynku buduje obecnie nie tylko sam produkt. Firmy muszą kreować całe doświadczenie wokół niego, stawiając na emocje, personalizację oraz atmosferę. Współczesny luksus staje się tym, czego konsumenci realnie doświadczają.

Dlaczego zamożni klienci akceptują wysoką cenę?

Dla polskich konsumentów luksusu wysoka cena nie stanowi wartości sama w sobie. Klienci akceptują ją wyłącznie w sytuacjach, gdy stoi za nią realna, odczuwalna wartość. Dlatego marki nie mogą opierać swojej pozycji jedynie na rozpoznawalnym logotypie czy prestiżowej metce.

Badanie wskazuje, że 65 proc. respondentów uważa wyższą jakość materiałów i wykonania za najważniejsze uzasadnienie wyższej ceny. Równocześnie 97 proc. badanych uznaje jakość i kunszt za istotny motywator zakupowy. 

Wypada zauważyć, że konsumenci oceniają ofertę rynkową całościowo, łącząc parametry produktu z poziomem obsługi. Ponad jedna czwarta badanych, dokładnie 27 proc., akceptuje wyższą cenę również za lepszą obsługę i doświadczenie zakupowe. W segmencie luksusowym wyższa wycena musi bezpośrednio wynikać z jakości, którą klient dostrzega.

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 68% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

19.06.2026 / 10:51
StoryEditor
Jak drożyzna i ekspansja dyskontów przemeblowują polski handel [RAPORT]
Polaku, zapłać i płacz. Kupujemy mniej, ale wydajemy więcej (fot. Canva)

Polski rynek dóbr szybkozbywalnych znajduje się w fazie głębokiej transformacji strukturalnej. Nominalne wzrosty wartości rynku FMCG maskują realny spadek liczby kupowanych produktów. Analiza danych badawczych NielsenIQ pokazuje, że za wyższe wyniki odpowiadały dotychczas wyłącznie rosnące ceny oraz potęga dyskontów.

Dlaczego wartość rynku FMCG w Polsce rośnie, skoro kupujemy mniej?

Przez długi czas optymistyczne raporty o wzrostach w polskim sektorze dóbr szybkozbywalnych maskowały znac...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 96% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

29. czerwiec 2026 12:06