23.05.2018/13:56

10 dowodów, że Lidl wygrywa konkurencję z Biedronką

W całej Europie dyskonterzy znacząco zmienili krajobraz rynku spożywczego. Nie tylko zmuszają tradycyjnych detalistów do zmiany modelu biznesowego, ale także skłaniają producentów do kwestionowania wartości dodanej ich produktów w oczach konsumentów. Dyskonterzy tacy jak Aldi, Lidl, Biedronka czy Netto stopniowo wykrawają kolejne kawałki rynkowego tortu z talerzy funkcjonujących od lat graczy krajowych. W Polsce Lidl skutecznie konkuruje nawet z Biedronką. Analizę strategii Lidla i Biedronki opublikował na swoim profilu w serwisie LinkedIn Sebastian Rennack, starszy analityk detalu w LZ Retailytics.

Zgodnie z danymi LZ Retailytics, udział rynkowy dyskontów w Europie wzrośnie z 13,2 proc. w 2014 r. do 16,2 proc. w 2021 r., co znacząco przyczyni się do konsolidacji rynku spożywczego. Najbardziej prominentny europejski dyskonter, Lidl, zwiększy według prognoz swoje udziały w detalu spożywczym Starego Kontynentu z 4,17 proc. w 2014 r do 5,71 proc. w 2021 r., niemal podwajając w ten sposób dystans, dzielący go od europejskiego numeru 2., czyli połączonych sieci Aldi Nord i Sud – analizuje Sebastian Rennack.

Uwagę zwraca fakt, że Lidl nie tylko szybko podbija dziewicze terytoria, ale także skutecznie konkuruje z dominującymi graczami lokalnymi. Gdy pierwsze placówki niemieckiego dyskontera otwierały się w Polsce, lider rynku Biedronka dysponował już ponad tysiącem placówek i generował przychody rzędu 2 mld euro. Mimo tego wkrótce baner Grupy Schwarz awansował na drugą pozycję na polskim rynku spożywczym.

Sebastian Rennack zdefiniował 10 źródeł sukcesu niemieckiego dyskontera:

1. Pan-europejska struktura zakupowa

Dzięki sieci ponad 10 tys. marketów, zlokalizowanych w całej Europie, przychody Lidla niemal 7-krotnie przewyższają sprzedaż Biedronki. Silnie scentralizowana struktura zakupowa pozwala niemieckiej sieci wykorzystać efekt skali, dzięki czemu firma dysponuje wystarczającym buforem w marży, by toczyć wojny cenowe z liderem rynku.

 2. Standaryzowany format sklepów

Lidla zarządza wysoce standardowym konceptem, a jego placówki zlokalizowane są z reguly w wolnostojących pawilonach, co upraszcza procesy logistyczne. Typowa powierzchnia sali sprzedaży to blisko 1 tys. mkw, co w zestawieniu z ok. 650 mkw typowej Biedronki daje więcej przestrzeni na rozszerzanie asortymentu, bez zmniejszania komfortu zakupów.

3. Wysokiej jakości asortyment

Marki własne stanowią ok. 70 proc. asortymentu Lidla, podczas gdy w Biedronkach jest to ok. 50 proc. Na pierwszy rzut oka niższa rozpoznawalność produktów no-name wydaje się wadą, jednak niemiecki detalista silnie promuje własne produkty, korzystając m.in. z niezależnych badań jakości, „ślepych testów” oraz znaków jakości. Duża liczba produktów prozdrowotnych, organicznych oraz „bez E„ dodatkowo wzmacnia wizerunek sieci oraz renomę jej produktów marki własnej.

4. Koncentracja na markowej świeżej żywności

Lidl, podobnie zresztą jak Biedronka, rozszerza ofertę świeżych produktów, przyciągającą klientów. Obie sieci mają stoiska piekarnicze, a także działy owocowo-warzywne, funkcjonujące w ramach własnych brandów. Lidla ma „Chrupiące z Pieca” i „Ryneczek Lidla” – Biedronka „Świeże Wypieki” i „Warzywniak”. Mimo faktu, że w serwisach online obie sieci chwalą się podobną liczbą 23 (Biedronka) i 22 (Lidl) linii produktowych marki własnej z różnych kategorii, Lidl wydaje się lepiej wizualizować tę ofertę w swoich placówkach. ‘Pomysł na każdy dzień’ to oferta convenience, ‘Rzeźnik’ to mięso, ‘Skarby Polskich Regionów’ obejmują tradycyjne wędliny, a ‘Winnica’ dla wyszukanego działu win – te wszystkie szyldy ułatwiają orientację w sali sprzedaży i kreują inspirujące doświadczenie zakupowe.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Gatonegro 24.05.2018

    ile Lidl zapłacił wam za ten artykuł ? On powinien być opisany jako reklama lub sponsorowany :-)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.