12.12.2018/13:02

10-proc. wzrost cen żywności w 2019 r. to optymistyczny scenariusz

Wstępne szacunki wskazują, że w 2019 r. żywność może podrożeć co najmniej o 10 proc., a w kategoriach najbardziej energochłonnych – to niestety podstawowe produkty: mleko i przetwory, mięso czy chleb – podwyżki mogą być znacznie większe – ostrzega Andrzej Gantner w TVN24.

Andrzej Gantner, prezes Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców, alarmuje w rozmowie z TVN24, że zapowiadane nawet 60-proc. podwyżki cen energii muszą się przełożyć na znaczne podwyżki cen żywności. Jego zdaniem, zakłady przetwórcze, a także inne podmioty z łańcucha dostaw żywności – firmy dystrybucyjne, transportowe, detaliści – nie będą w stanie zamortyzować tak znacznego wzrostu kosztów.

Zdaniem Gantnera, według wstępnych szacunków wzrost cen może sięgnąć minimum 10 proc., co oznaczałoby najwyższą notowaną inflację cen żywności w ujęciu średniorocznym. W przypadku mleka i przetworów, mięsa czy pieczywa wzrost cen może być jeszcze wyższy.

Ekspert przypomina ponadto, że oprócz kosztów energii na wzrost cen żywności wpływać mogą rosnące koszty pracy, związane z brakiem pracowników i silną presją płacową, a także planowanymi nowymi regulacjami, takimi jak Pracownicze Plany Kapitałowe – czytamy na stronie tvn24bis.pl.

Przypomnijmy, że według listopadowych wskazań Narodowego Banku Polskiego wskaźnik inflacji CPI w horyzoncie projekcji wzrośnie i w latach 2019-2020 ukształtuje się powyżej 2,5 proc. Krytyczny będzie rok 2019 gdy ceny mogą wzrosnąć nawet o 3,2 proc., gdy jeszcze w lipcu br. NBP prognoza wynosiła 2,7 proc.

Według opublikowanej przez Narodowy Bank Polski projekcji inflacji na lata 2018-2020, w roku bieżącym inflacja CPI wyniesie 1,8 proc., w 2019 r. sięgnie ona aż 3,2 proc., aby w kolejnym – 2020 r. – obniżyć się do  2,9 proc. Co ciekawe, prognoza na rok 2019 jest o 0,5 p. proc. wyższa niż w poprzedniej projekcji NBP, która została opublikowana w lipcu br.

Czynnikami, które będą determinowały wzrost cen, będą według NBP rosnące koszty pracy oraz wyższe ceny energii dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, w szczególności w 2019 r.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Polak 14.12.2018

    Kiedyś musiało nastąpić zderzenie z rzeczywistością. Szkoda tylko, że NIKT z przydupasów Karła z Żoliborza tego nie rozumie :( Oczywiście za tych dyletantów u steru i ich politykę neobolszewickiego rozdawnictwa zapłacą uczciwie pracujący Polacy:(

  • kupiec 13.12.2018

    Zajmuje się zakupami od wielu wielu lat i takiej fali podwyżek na takim poziomie w praktycznie wszystkich kategoriach jeszcze nie było. Ceny żywności nas zaskoczą bo nikt nie jest w stanie wziąć na siebie tych zmian.

  • DO NBP i RPP 12.12.2018

    Przepraszam, oczywiście stosując nieostrożną politykę pieniężną, zamiast ostrożnościowej, nastawionej na zwalczanie inflacji i wszelkiego typu baniek spekulacyjnych, do czego jest powołane NBP i RPP przede wszystkim! Takim jak obecnie działaniem, i tym sprzed wielu miesięcy przyczyniają się do ogromnej inflacji i spadku wartości pieniądza, dyletant i jego koleżkowie, za nic mają wzrost cen!!!

  • DO NBP i RPP 12.12.2018

    A na czele NBP mamy dyletanta, który nie reaguje wraz z ziomkami z podwórka czytaj RPP, stosując ostrożną politykę pieniężną. Mamy rozdmuchanie na nieruchomościach, na inwestycja publicznych, w konsumpcji, a ten dyletant wraz z koleżkami z RPP uważają za egzotyczne podnoszenie stóp procentowych. Proszę najpierw utrzymać w ryzach inflację tego roczną, bo w przyszłym roku nie dacie rady już kompletnie.
    Wstyd NBP i RPP, ogromny wstyd i zażenowanie!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.