07.05.2020/13:21

Adam Manikowski, wiceprezes Żabka Polska: Zarządzamy łańcuchem dostaw z chirurgiczną dokładnością

- W ciągu ostatnich dwóch lat poprawiła nam się dostępność na półce o 20 proc, równamy się z najlepszymi na świecie. Jeśli brakuje jakiegoś produktu, to dzięki substytutom, jest to niemalże niezauważalne dla klienta. Osiągnęliśmy poziom, który trudno poprawić bardziej, bo znajduje się na granicy błędu statystycznego – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Adam Manikowski, wiceprezes zarządu, dyrektor operacyjny Żabka Polska

Rozwój biznesu Żabki wspiera sztuczna inteligencja. Firma podkreśla skuteczność tej technologii we wspieraniu różnych obszarów od rozwoju po zarządzanie półką.

Dzięki narzędziom cyfrowym centrala Żabki stanowi mózg systemu z ponad 6000 punktów. Dzięki algorytmom i mocy obliczeniowej można dostosować każdy sklep indywidualnie do potrzeb jego lokalnego otoczenia. W odczuciu większości franczyzobiorców połączona siła tych narzędzi, wizerunku marki oraz asortymentu i jakości czyni z Żabki fajne miejsce do prowadzenia biznesu. Model Galaxy także pomaga nam w osiągnięci tego celu. Z jednej strony mamy ofertę dla klienta, a z drugiej dla franczyzobiorcy.

W sklepie są ekrany LCD personalizujące promocje, rozwijamy kasy samoobsługowe oraz inteligentne wsparcie przy robieniu zamówień i segmentacji asortymentu. Rozwiązań stojących za sukcesem Galaxy, z których istnienia klient nie zdaje sobie sprawy, jest naprawdę mnóstwo.

Takie projekty jak digital signage i kasy samoobsługowe znajdują są na etapie realnego wdrażania w sklepach sieci?

Ekrany digital signage i proste zaadoptowane kasy samoobsługowe wdrożyliśmy już w wybranych lokalizacjach, testujemy też elektroniczne cenówki, które trafią do kilkudziesięciu sklepów. To część rozwiązań, które prezentował nasz sklep jutra czyli Inkubator Innowacyjności. Oparte o SI, zarządzanie asortymentem i zamówieniami jest na etapie testów. Segmentacja asortymentowa, która była podstawą sklepu jutra jest już niemalże wszędzie wprowadzona.

Lokalizacja na sześciotysięczny sklep otwarty w grudniu została znaleziona przy użyciu silnika sztucznej inteligencji. Dzięki temu dobrze przewidzieliśmy wartość obrotów. Dzisiaj te same narzędzia dają nam możliwość szybkiego reagowania na zmiany wywołane kryzysem.

Warto więc zapytać, czy późniejsze wyniki pokrywają się z wcześniejszymi prognozami AI? A po drugie, czy sztucznej inteligencji zdarza się mylić co do trafności wskazanej lokalizacji?

Mamy ok. 98-99 proc. trafności sztucznej inteligencji, ale jest jedna ważna rzecz - musi to być system, który się uczy. Na bieżąco go aktualizujemy, a on staje się jeszcze lepszy. Przez to, że sieć staje się większa, system staje się dokładniejszy. Już ten poziom, na którym jesteśmy pozwala nam komfortowo podejmować decyzje o lokalizacji. Dlatego niektórych zaskakujemy sklepami położonymi blisko siebie. Jak się okazuje – pozory mylą. Lepiej wierzyć danym.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.