29.04.2020/18:28

Adam Manikowski, wiceprezes Żabka Polska: Nasze sklepy to bezpieczne przydomowe lodówki na czas kryzysu

- Staramy się jak najlepiej wykorzystywać duży potencjał polskiego rynku w segmencie convenience. Ale dzisiaj mierzymy się z innymi okolicznościami. Musieliśmy zapewnić firmie ciągłość działania, także w wymiarze jej rozwoju. Nawet w tych warunkach staramy się, oprócz zapewnienia bezpieczeństwa pracowników i klientów, myśleć o przyszłości. Zakładamy powiększanie sieci o kolejne sklepy, co najmniej kilkadziesiąt miesięcznie – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Adam Manikowski, wiceprezes, dyrektor operacyjny Żabka Polska.

Żabka ma ponad 6100 sklepów i jak wszyscy znalazła się w szczególnej sytuacji w związku z koronawirusem? Co to oznacza dla firmy? Co dalej?

Otwarcie sześciotysięcznego sklepu to był symboliczny moment w historii naszej firmy. W 2019 roku udało nam się istotnie przekroczyć plan otwarć, który został pierwotnie ustalony na 650 sklepów. Już we wrześniu byliśmy pewni, że damy radę i będziemy mogli świętować to wyjątkowe wydarzenie.

A trudno uwierzyć, jak inna była rzeczywistość jeszcze kilka tygodni temu. Niezależnie od obecnych wyzwań, tamten rok był wyjątkowy dla Żabki, ponieważ łącznie – jeśli dodamy sklepy zmodernizowane (zamknięte i na nowo otwarte) i zupełnie nowe placówki - otworzyliśmy 2250 sklepów.

Nie znam sieci handlowej, która otworzyłaby tyle sklepów w ciągu roku. Staramy się jak najlepiej wykorzystywać duży potencjał polskiego rynku w segmencie convenience. Ale dzisiaj mierzymy się z innymi okolicznościami. Musieliśmy zapewnić firmie ciągłość działania, także w wymiarze jej rozwoju.

Nawet w tych warunkach staramy się, oprócz zapewnienia bezpieczeństwa pracowników i klientów, myśleć o przyszłości. Zakładamy powiększanie sieci o kolejne sklepy, co najmniej kilkadziesiąt miesięcznie.

Projekt modernizacji jest już na ukończeniu?

Praktycznie tak. Choć to nie koniec rozwoju formatu. Ale już po I kwartale 2020 roku cała sieć miała funkcjonować w formacie Żabka Galaxy. Z powodu epidemii zaparkowaliśmy zmiany w ostatniej transzy sklepów, ale w każdej chwili jesteśmy gotowi dokończyć proces. W ciągu trzech lat zrobiliśmy największy remodelling sieci sklepów w Europie.

I znowu warto podkreślić, że nie ma drugiej sieci handlowej, która przeprowadziła tak duże zmiany w tak krótkim czasie. Żabka weszła na zupełnie inny poziom jakości odczuwanej przez klienta. W tym formacie jako unibrand - Żabka z uśmiechem -  oferujemy klientowi dużo więcej niż dotychczas. W nowej koncepcji nie ma już „Freshmarketów”. Jest jeden format, za to elastyczny i otwarty na rozwój. Pozwala w czasie rzeczywistym wprowadzać nowości dla klienta i wchodzić w transformację cyfrową.

Żabka stała się miejscem, w którym klient jest stale zaskakiwany innowacjami. Oznacza to, że wprowadzamy produkty, rozwiązania i usługi, których inni nie mają. Pozwalają na to elementy wyposażenia i zarządzanie oparte na technologiach cyfrowych.

W jakim kierunku będą ewoluowały sklepy Żabki w kolejnych miesiącach i latach?

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Jarek6 07.05.2020

    Problem w tym , że to strasznie drogie te lodówki .

  • xxxxx 06.05.2020

    dziwne ale czemu temu panu nie wyszło w tesco....tam też chciał otwierać codziennie nowy sklep i proszę...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.