30.11.2020/09:21

Amazon od początku roku zatrudnił ponad 400 tys. osób. Bezprecedensowy wzrost liczby pracowników

Amazon w trakcie pierwszych 10 miesięcy bieżącego roku zwiększył zatrudnienie o ponad 427 tys. osób - donosi "New York Times". W skali globalnej w koncernie Jeffa Bezosa pracuje już ponad 1,2 mln osób, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi zsumowana liczba mieszkańców Wrocławia i Poznania.

Skala zwiększania liczebności załogi Amazona jest bez precedensu. Średnio w firmie znajduje zatrudnienie ok. 1,4 tys. nowych osób dziennie. Kluczową przyczyną tak dużych wzrostów jest oczywiście pandemia COVID-19, która poskutkowała gwałtownym wzrostem zamówień internetowych praktycznie we wszystkich kategoriach produktów.

Jak podaje "NYT", od samego lipca Amazon zatrudnił 350 tys. osób, czyli średnio 2,8 tys. dziennie. Większość z nowych pracowników znalazło zatrudnienie w licznych magazynach firmy rozsianych po całym świecie.

Choć Amazon w niecały rok zwiększył liczbę pracowników o ok. 50 proc., to jego załoga wciąż jest mniej liczna niż w przypadku Walmartu. Ta sieć zatrudnia już 2,2 mln osób, a od początku roku zwiększyła liczbę pracowników o 230 tys. Walmart, podobnie jak Amazon, skorzystał na e-commerce'owym boomie, w trakcie którego lawinowo rosła również liczba internetowych zamówień zakupów spożywcze.

O tym, jak absurdalnie duży jest przyrost zatrudnienia w Amazonie, najlepiej świadczy fakt, że gdyby tegoroczne tempo rozrastania się załogi firmy zostało utrzymane, to już w okolicach 2042 roku koncern zatrudniałby każdego człowieka żyjącego na Ziemi. Zasadnicze pytanie brzmi zatem: gdzie leży granica, której Amazon nie będzie w stanie przebić?

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Trochę szersze spojrzenie 08.12.2020

    Gdy wszyscy musieli dostosować się do obostrzeń w USA na początku marca 2020 roku, on olał to wszystko, wolał zapłacić karę administracyjną i nałożyć na ludzi nadgodziny aby zmaksymalizować zyski, gdy konkurencja zawiesiła działalność. Tak oto buduje się wielkie fortuny, w końcu Bezos jest najbogatszym człowiekiem świata (oficjalnie według Forbes). On zarobił, cenę zapłacili inni i nie mówię wyłącznie o pieniądzach. Także czytając ten artykuł, czuję jedynie odrazę do takiego człowieka a nie podziw dla jego umiejętności przedsiębiorcy.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także