23.03.2020/14:26

Amazon zawiesił w USA i Europie dostawy milionów produktów. Panika wśród sprzedawców

Dziesiątki milionów produktów z oferty ok. 250 tys. sprzedawców korzystających z platformy Amazona będą wysyłane do klientów nie wcześniej niż pod koniec kwietnia. Koncern podjął decyzję o czasowym wstrzymaniu obsługi logistycznej zamówień z produktami, które obecnie nie mają kluczowego znaczenia (non-essential) dla konsumentów – relacjonuje portal Yahoo Finance za Bloombergiem.

Amazon przestaje sobie radzić z lawiną zamówień. Zarówno w USA, jak i Europie, klienci muszą coraz dłużej czekać na przesyłkę. W przypadku abonentów usługi Prime czas oczekiwania to nawet kilka dni, inni klienci często mają wyznaczony termin na koniec kwietnia.

Koncern z Seattle ogłosił w miniony wtorek, że zawiesza świadczenie usług logistycznych sprzedawcom oferującym produkty „drugiej potrzeby”, np. elektronikę użytkową czy zabawki. Chodzi o to, by cały potencjał logistyczny skierować na obsługę dostaw najbardziej poszukiwanych produktów – żywności, środków higieny, chemii domowej itd. Decyzja obejmuje dziesiątki milionów produktów, oferowanych przez ok. 250 tys. niezależnych detalistów – dla wielu z nich, silnie uzależnionych od logistyki giganta online, oznacza ona widmo bankructwa.

Dramat niektórych detalistów jest tym większy, że popyt na ich produkty w ostatnim czasie szybował pod niebiosa – takich jak gry i zabawki dla dzieci i rodzin, których popularność w okresie epidemii szalenie wzrosła.

Wtorkowa decyzja Amazona dotyczyła Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W sobotę została rozszerzona na Włochy i Francję. Koncern przekonuje, że w dobie pandemii musi zwolnić miejsce w magazynach i usprawnić dostawy produktów pierwszej potrzeby, tak aby ludzie nie musieli chodzić na zakupy do sklepów stacjonarnych.

– Aby służyć konsumentom w potrzebie i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo naszym pracownikom, wprowadziliśmy poważne zmiany w naszej logistyce, transporcie, łańcuchu zaopatrzenia, polityce zakupowej oraz w obsłudze zamówień sprzedawców zewnętrznych, korzystających z platformy. Priorytetem staje się dostawa produktów, które dla konsumentów są najważniejsze – wyjaśnia firma w komunikacie cytowanym przez portal Yahoo Finance.

Źródło: yahoo.com

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Black166 24.03.2020

    Nieprawda, nieprawda ;-) wlasnie zamówilem zegarek, bedzie za dwa dni, takze to tylko taka ,,wersja dla prasy,, a hajs sie musi zgadzac, ehh.

  • Anonim 23.03.2020

    Zamknijcie to, bo to będzie tragedia! Zobaczycie.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.