10.03.2020/15:47

Andrzej Gantner, PFPŻ: Producenci słodyczy mogą czuć niepokój w sprawie podatku cukrowego

– Obawiam się, że producenci słodyczy mogą być następni w kolejności, jeżeli chodzi o wprowadzenie podatku cukrowego ­ – powiedział podczas Kongresu Słodycze i Przekąski 2020 Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Gantner, chwilę przed wzięciem udziału w debacie pt. „Sektor słodyczy oparty na zdrowiu odpowiedzialności za konsumenta i środowisko. Marki promują aktywny styl życia”, brał udział w spotkaniu w Ministerstwie Zdrowia w związku z nową opłatą.

– Zaapelowaliśmy do Ministra, aby w związku z tym, jak rozwija się sytuacja z koronawirusem, nie wprowadzać jakichkolwiek dodatkowych obciążeń dla przedsiębiorstw. Tego typu rzeczy powinny być odroczone przynajmniej do końca roku. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której producent napojów będzie musiał zamknąć fabrykę i na dodatek zapłacić podatek – powiedział Andrzej Gantner.

Odniósł się też do samej kwestii wprowadzenia podatku od cukru. Przytoczył przykład Chorwacji, gdzie rządowi udało się dojść do porozumienia z rządem, a także Wielkiej Brytanii, gdzie przedsiębiorcom na przeprowadzenie reformulacji produktów dano dwa lata. Podał też przykład Francji, gdzie uwzględniając siłę nabywczą pieniądza opłata podstawowa wynosi 12 groszy. W Polsce ma to być 50 groszy.

Głos w dyskusji zabrał też Jan Kolański, prezes firmy Colian, który potwierdził słowa Gantnera i zwrócił uwagę na to, że nie wiadomo jaki jest termin płatności podatku. Uprzedził też konsumentów, aby przygotowali się na wyższe ceny produktów. Nie wiadomo też, kto będzie płacić ten podatek – dystrybutor, producent czy sieć handlowa.

– Jesteśmy producentem znanej oranżady Hellena. Od 1 lipca trzeba będzie zapłacić za nią o około 1,20 zł drożej – zobrazował Kolański.

Eksperci są zgodni, że branża słodyczowa również ma się czego obawiać.

– Obawiam się, że producenci słodyczy mogą być następni w kolejności. Każda branża spożywcza może czuć niepokój. Rząd niewiele obchodzi to, że firmy mają kredyty, zobowiązania czy koszty pracownicze – powiedział Gantner i zaznaczył, że nowa opłata uderzy przede wszystkim w najbiedniejszych konsumentów, którzy zaczną wybierać tańsze produkty z cukrem, a co za tym idzie ilość spożywanego cukru nie spadnie.

Jan Kolański podkreślił z kolei, że potrzebny jest czas na pogłębioną dyskusję o nowym podatku. – Apeluję do wszystkich przedsiębiorców, abyśmy jednoczyli siły – podsumował Kolański.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Ola 11.03.2020

    Taki skok cenowy z pewnością spowoduje duży wzrost cen w resturacjach, a ile ci lepiej zarabiający po prostu zapłacą więcej 20 czy 30zł za napoje bo nie zrobi im to różnicy, to ci gorzej zarabiający albo nic nie zamówią do picia albo po prostu zrezgunują z wyjścia.

  • Janek 11.03.2020

    Oni w góle zabierają się za to od dupy strony! Najpierw kampanie, profilaktyka, a nie... podatek. Ot geniusze się znaleźli.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.