26.01.2017/10:01

Apteki nie tylko dla aptekarzy. Projekt Ministerstwa Zdrowia nie znalazł poparcia w komisji

Sejmowa komisja nadzwyczajna do spraw deregulacji opowiedziała się za odrzuceniem w całości projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który przyznawał prawo prowadzenia aptek wyłącznie farmaceutom, ograniczał liczbę aptek posiadanych przez jeden podmiot, a także wprowadzał kryterium liczby mieszkańców przypadających na aptekę.

Projekt, którym zajmowała się komisja, rekomendowany był przez Ministerstwo Zdrowia oraz samorząd aptekarski. Przeciwko proponowanym przepisom protestowały natomiast rodzinne sieci aptek oraz duże sieci aptekarskie.

Krytyczne dla projektu opinie zgłosiło w trakcie prac legislacyjnych wiele instytucji państwowych oraz podmiotów eksperckich. Negatywnie do projektu odniosło się Ministerstwo Rozwoju i Finansów, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, Fundacja Republikańska, Instytut Staszica. Poważne zastrzeżenia zgłaszały organizacje pacjenckie i organizacje branżowe przedsiębiorców, m. in. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Konfederacja Lewiatan, Business Center Club. Zarzuty niekonstytucyjności postulowanych zmian formułowały autorytety prawnicze.

– Wyrażamy zadowolenie z faktu, iż posłowie podzielili liczne wątpliwości związane z zapisami projektowanej nowelizacji – komentuje Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

Wycofanie się przez środowisko PiS z kontrowersyjnych propozycji zmian nastąpiło dwa dni po tym, jak wicepremier Mateusz Morawiecki publicznie skrytykował projekt ustawy i zapowiedział potrzebę dokonania w nim zmian.

Warto podkreślić, że projekt w założeniu miał nie dotyczyć 15 tys. aptek, które działają już na rynku, a jedynie tych, które miałyby zostać otwarte w przyszłości.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.