15.02.2016/12:39

Bakalland zainwestuje więcej w rozwój produkcji

Bakalland w przyszłym roku chce zainwestować więcej w linie technologiczne i rozwój rynku – zapowiada prezes zarządu Marek Moczulski.

Spółka deklaruje również utrzymanie zatrudnienia przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności produkcji. Szans rozwoju szuka za granicą, w działalności eksportowej. Mimo drożejącego dolara, w którym Bakalland nabywa surowce, udało się zdobyć rynki afrykańskie, w tym RPA. Działalności spółki produkującej bakalie, płatki, musli i batony zbożowe sprzyja też trend zdrowego odżywiania.

– We wszystkich naszych fabrykach dokonujemy inwestycji. To są kwoty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych, co umożliwia wzrost sprzedaży bez konieczności wzrostu np. zatrudnienia – mówi prezes Bakallandu. – W następnym roku budżetowym zakładamy istotny wzrost wydatków na linie technologiczne. To nie są jedyne inwestycje, jakie planujemy. Bardzo dużo inwestujemy też w rozwój rynku, w zaprezentowanie konsumentom naszych produktów takimi, jakimi powinni je oglądać.

Spółka osiąga przychody rzędu 0,5 mld zł. Jej większościowym akcjonariuszem jest fundusz Innova Capital. Jak zapewnia prezes Moczulski, właściciel gwarantuje rozwój Bakallandu, a już za kilka lat jego przychody mogą wzrosnąć o jedną czwartą, aż do 0,7 mld zł.

– Mamy bardzo dobrą i stabilną sytuację, jeśli chodzi o akcjonariuszy, którzy dostarczyli nam kapitał. W tej chwili nie potrzebujemy już dofinansowania. Inwestorem w Bakallandzie został jeden z funduszy inwestycyjnych, który dokapitalizował spółkę. W związku z tym jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Finansujemy się z kapitałów własnych bądź z kredytów. Nasz bilans kompletnie się zmienił w ostatnim roku – podkreśla prezes Marek Moczulski

Przed rokiem akcje Bakallandu zostały wycofane z giełdy. Tuż przed tym krokiem nastąpiło operacyjne połączenie producenta bakalii i produktów na jego bazie z wytwórcą galaretek i ciast, właścicielem marki Delecta. Choć obecnie spółka już nie musi publikować raportów okresowych, to jej prezes zapewnia, że w większości założone wartości budżetowe są wykonywane, a szczególną dumą napawa fakt zdobycia przez spółkę mocnej pozycji w kategorii batonów na bazie musli w zaledwie 2,5 roku.

– Nasze założenia dotyczące przychodów są realizowane, podobnie jak założenia dotyczące większości pozostałych części rachunku wyników – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Marek Moczulski, prezes Bakallandu. – Bardzo nas cieszy to, że nasze udziały rynkowe w większości kategorii rosną. Szczególnie nas cieszy dominująca pozycja na rynku bakalii. Osiągnęliśmy pozycję numer jeden również w batonach. To jest niesamowity sukces, ponieważ stało się to dosłownie w ciągu ostatnich 2,5 roku. Jesteśmy już liderem w kategorii batonów zbożowo-bakaliowych.

źródło: Newseria

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.