08.08.2018/11:01

Biedronka walczy z upałami. Żywność z popsutej lodówki do utylizacji

Upały dają się we znaki właścicielom sklepów. Wyzwaniem staje się utrzymanie odpowiedniej temperatury w regałach chłodniczych. Jedna z podwarszawskich Biedronek musiała zutylizować część produktów, ze względu na znaczne przekroczenie temperatury przechowywania.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

8 komentarzy

  • bartek 10.08.2018

    lodowki w biedronce na al rzeczypospolitej nie dzialaja juz 3 tydzien! dosyc to dziwne i zabawne ze nie moga sobie poradzic!

  • Znawca 09.08.2018

    Nieprawdą jest to, że podczas defrostingu temperatura może sięgać 17-19 stopni.
    Jeśli tak jest to oznacza, że urządzenie jest zepsute.
    Do tego na wyświetlaczu powinna pojawić się informacja graficzna, że urządzenie jest w trakcie procesu defrostingu - czego na zdjęciu nie widać.
    Prawda jest taka, że w personel nie ma możliwości monitorować na bieżąco temperatur w urządzeniach ani dokonywać regulacji.

  • Fructis 09.08.2018

    Polecam uważać na mięso w poznańskich biedronkach.. szkoda pieniędzy na zepsute a biedronka i tak wypiera sie wszystkiego.

  • lenin 09.08.2018

    "personel reguluje jego parametry," czym ?? hahaha chyba wkładając do lodówek masy lodu ! ale kpina ! ludzie nie wierzcie w to co czytacie ! porażka

  • hello 08.08.2018

    W Biedrze przy nowym Nowym Świecie jakiś czas temu nie było prądu.

  • heh 08.08.2018

    Do ŁR .... Rozumiem, że w tej biedronce i nie tylko tam, nastąpiła awaria agregatu, ale zdjęcie nie jest z tego miejsca. Chodzi o to, że każdy regał chłodniczy jest zaprogramowany na rozmrażanie. Zazwyczaj odbywa się to 4 razy na dobę i wtedy taki regał osiąga temperaturę 12-19 stopni. Czasami są nawet włączane grzałki wraz z nadmuchem aby przyśpieszyć odszranianie kanałów. Ktoś kto widzi takie zdjęcie a potem idzie na zakupy do sklepu, staje przed regałem chłodniczym i widzi temperature powiedzmy 15 stopni, może pomyśleć, że nastąpiła awaria i odstąpić od zakupu w takim sklepie, sądząc że produkty będą po prostu zepsute. Tym,czasem mamy do czynienia z zupełnie normalnym cyklem pracy regałów chłodniczych. Przy awarii agregatu, regał chłodniczy zazwyczaj przyjmuje temperature otoczenia. Taka manipulacja, czyli zdjęcie z normalnej pracy urządzenia, plus informacja o awarii jest bardzo szkodliwa.

  • ŁR 08.08.2018

    Biedronka sama przyznaje, że "we wskazanym sklepie wybrane urządzenia chłodnicze rzeczywiście nie działały poprawnie", więc to raczej nie manipulacja.

  • heh 08.08.2018

    Dobre, dobre ... zdjęcie zrobione w trakcie cyklicznego rozmrażania urządzenia chłodniczego. No pogratulować manipulacji.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.