03.12.2020/11:32

Biedronka zmienia zasady gry na rynku. Sieć przyspiesza wycofanie jaj klatkowych z oferty, to oznacza potężną zmianę dla producentów

Dotychczas ze sprzedaży jaj klatkowych zrezygnowało kilka dużych sieci handlowych, jednak to decyzja Biedronki – największego w Polsce detalisty – radykalnie wpłynie na cały rynek produkcji i dystrybucji jaj w Polsce i oznacza początek dużych zmian w strategiach producentów, którzy muszą przestawić swój model biznesowy na bardziej przyjazny dla zwierząt. Operator zapowiedział przyspieszenie o cztery lata zapowiedzianego wcześniej na 2025 r. procesu rezygnacji ze sprzedaży pod marką własną popularnych jaj trójek.

W Polsce zdecydowana większość kur niosek jest przetrzymywana w klatkach i tam znosi jaja. Chcąc zmienić ten stan i w trosce o dobrostan zwierząt, 31 grudnia 2021 roku sieć Biedronka wycofa świeże jaja klatkowe z oferty. Stanie się to cztery lata wcześniej niż pierwotnie zadeklarowany termin. Pierwszym regionem sieci, który wprowadzi tę zmianę, będzie Warszawa, już od 1 stycznia 2021 roku.

W 2019 roku w Polsce blisko 50 milionów kur zniosło ponad 10 miliardów jaj przeznaczonych do spożycia.1 2 Zdecydowana większość tych zwierząt spędza całe życie w klatkach. Chów alternatywny - czyli ściółkowy, wolnowybiegowy oraz ekologiczny - stanowi mniej niż 20 proc. udziału w hodowli niosek.

W Biedronce w 2019 r. 25 proc. sprzedaży świeżych jaj stanowiły te od kur z chowu ściółkowego, wolnego wybiegu lub ekologicznego, natomiast w 2018 r. było to 20 proc. świeżych jaj. Dzisiejsza deklaracja oznacza, że od 1 stycznia 2022 roku sieć będzie sprzedawała jedynie jaja oznaczane jako 2,1 lub 0, a wycofa te z symbolem 3.

Proces wycofywania jaj klatkowych rozpoczyna się już teraz, pierwszy region wycofa jaja klatkowe od 1 stycznia 2021 roku. Ponad 150 sklepów sieci Biedronka na terenie Warszawy, obsługiwanych przez centrum dystrybucyjne w Parzniewie, będzie oferowało klientom jaja świeże tylko z chowu alternatywnego.

- Bardzo dokładnie przygotowywaliśmy się do ogłoszenia tej decyzji. To wyzwanie operacyjne także dla naszych partnerów i dostawców. Jednakże wiemy, że tak jak dla nas w Biedronce, dla wielu Polaków dobrostan zwierząt jest bardzo istotny. Nasza decyzja to odpowiedź na oczekiwania konsumentów oraz sygnał do zmiany dla całego rynku – mówi Marcin Domański, dyrektor handlowy w sieci Biedronka.

Decyzja dotyczy zarówno świeżych jaj sprzedawanych pod markami własnymi Biedronki, jak i marek producentów, które okazjonalnie pojawiają się w sklepach sieci Biedronka, jako uzupełnienie asortymentu. W ciągu najbliższego roku jaja klatkowe będą sukcesywnie wycofywane z kolejnych regionów na terenie kraju.

Aby promować bardziej świadomy wybór konsumentów, Biedronka opracowała też systemy znakowania produktów marki własnej - opakowania produktów służą również do dostarczania informacji klientom na temat ochrony środowiska lub dobrostanu zwierząt. Od 2019 r. sieć wprowadziła m.in. oznakowania dotyczące produktów odpowiednich dla wegan i wegetarian (np. ekologiczny napój owsiany goVEGE czy tofu goVEGE).

Sieć Biedronka należy do Grupy Jeronimo Martins i zarządza w Polsce siecią ponad 3050 sklepów dyskontowych. Każdego roku sklepy sieci odwiedza niemal 4,5 mld klientów, a udziały operatora w rynku handlu detalicznego żywnością sięgają 25 proc.

Kliknij i sprawdź, które sieci zdecydowały się wycofać ze sprzedaży jaja z chowu klatkowego

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Amman 03.12.2020

    A to ci niespodziewajka. Nic, tylko chwalić! Już od jakiegoś czasu widać było dysproporcję chociażby w promowaniu jaj z chowu nieklatkowego między Biedronką a Lidlem, ale teraz rzucili rękawicę do walki (w wielu aspektach).

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także