23.02.2016/22:09

Brexit może uderzyć w sieci handlowe

Przedstawiciele sieci Tesco, J Sainsbury i Wm Morrison odmówili podpisania listu przygotowanego przez z liderów biznesu w Wielkiej Brytanii, w którym wzywano do tego, aby kraj pozostał w Unii Europejskiej - poinformował dziennik "The Guardian".

Przypomnijmy, że 23 czerwca mieszkańcy Wielkiej Brytanii zdecydują w referendum, czy ich kraj pozostanie członkiem Unii Europejskiej, czy opuści wspólnotę. List  przygotowany przez przedsiębiorców podpisali prezesi i dyrektorzy wykonawczy ok. 1/3  firm wchodzących w skład indeksu FTSE 100 na londyńskiej giełdzie.

"Referendum w sprawie członkostwa w UE to decyzja mieszkańców Wielkiej Brytanii. Jakąkolwiek decyzję podejmą, naszym celem nadal będzie obsługa klientów "  - poinformowało w oświadczeniu Tesco.  Dziennik  "The Guardian" zauważył, że sieci handlowe nie chciały denerwować klientów opowiadając się po jednej ze stron.

Sieci Sainsbury i Morrisons działają wyłącznie w Wielkiej Brytanii, zaś Tesco jest jedną z największych sieci supermarketów w Irlandii, jest także mocno zaangażowana w Europie Środkowej i Wschodniej, ma sklepy w Czechach, Polsce i na Węgrzech i Słowacji, z których wszystkie są krajami UE.

Konsekwencje referendalnej decyzji Brytyjczyków będą bardzo negatywne tak dla  Wielkiej Brytani, jak i dla krajów Unii Europejskiej. Według szacunków firmy Euler Hermes opuszczenie UE przez Zjednoczone Królestwo bez ustanowienia nowej umowy o wolnym handlu może doprowadzić do strat nawet w wysokości 30 mld funtów. To oznacza, kłopoty wielu przedsiębiorstw.

The Guardian/wiadomoscihandlowe.pl

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.