14.03.2019/13:01

Brytyjczycy robią zapasy papieru toaletowego i środków przeciwbólowych. Na Brexit no-deal?

Szef brytyjskiej sieci supermarketów Morrisons odnotował skok sprzedaży niektórych podstawowych towarów, takich jak papier toaletowy czy środki przeciwbólowe. The Guardian spekuluje, że Brytyjczycy robią zapasy na wypadek „twardego” Brexitu. Środki na ból głowy – to wydaje się zrozumiałe. Ale po co papier toaletowy?

David Potts, szef sieci Morrisons, stwierdził w rozmowie z portalem The Guardian, że sprzedaż leków przeciwbólowych i papieru toaletowego wzrosła skokowo o ponad 7 proc. Menedżer nie wie, czy ma to związek z tym, co ludzie czują w związku z Brexitem.

Sieć zgromadziła zapasy surowców i opakowań wykorzystywanych we własnej produkcji żywności, na wypadek gdyby Brexit w wersji no-deal spowodował zatory na granicach. Sieć zwiększyła także zapasy „wypełniaczy szafek”, takich jak puszkowana fasola czy zupy. Morrisons poszedł więc w ślady Tesco i Marks&Spencer, które już wcześniej zwiększyły zatowarowanie magazynów i apelowały o to samo do producentów – czytamy w serwisie The Guardian.

Zdaniem Pottsa, mimo „wszechobecnego Brexitu” tylko część konsumentów robi dodatkowe zapasy i dotyczy to tylko wąskiego asortymentu. Brytyjczycy uważniej liczą pieniądze po tym, jak szaleli z wydatkami konsumpcyjnymi dzięki dobrej pogodzie w lato oraz dzięki sukcesowi brytyjskich piłkarzy na Mistrzostwach Świata.

Źródło: theguardian.com

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.