25.01.2021/08:28

Centra handlowe i sklepy czynne od lutego? Rząd zdecyduje w tym tygodniu

Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii w rozmowie z serwisem Newseria.pl wskazuje, że jeśli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy i centra handlowe. Jednak decyzje zależą przede wszystkim od sytuacji epidemiologicznej w Polsce i Europie. Rząd opracowuje także nowe protokoły bezpieczeństwa dla ponad 40 branż oraz rozbudował tarczę antykryzysową w turystyce.

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarło radio RMF FM, niemal przesądzone jest otwarcie galerii handlowych, jednak zniesienie obostrzeń nie będzie zbyt szerokie. "Nastąpi pewne poluzowanie obostrzeń, ale to nie będzie nic spektakularnego" - z ktorymi rozmawiała stacja. To nie pierwsza deklaracja, że odmrożenie handlu jest priorytetem dla rządu.

Jak zapowiadają przedstawiciele rządu, decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów. Nie bez znaczenia jest także sytuacja epidemiologiczna w Europie, bo np. Niemcy – nasz najbliższy sąsiad – borykają się właśnie z nowym, bardziej zakaźnym szczepem koronawirusa.

– Mamy nadzieję, że luty będzie miesiącem, w którym będziemy mogli powoli uwalniać przede wszystkim sprzedaż detaliczną i centra handlowe, a w ślad za tym również inne obszary gospodarcze. Czekamy na decyzje Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego – mówi Olga Semeniuk w rozmowie z Newserią.

Chociaż 18 stycznia w ścisłym reżimie sanitarnym do szkół wrócili uczniowie klas I–III szkół podstawowych, to wszystkie inne, obowiązujące w tej chwili ograniczenia – w tym m.in. zamknięcie galerii handlowych, hoteli i gastronomii – rząd przedłużył do 31 stycznia. W tym tygodniu powinna zapaść decyzja, czy zostaną one zniesione od 1 lutego, czy przedłużone na kolejne tygodnie.

– Zależy nam na tym, aby gospodarka była uwalniana jak najszybciej. Pod uwagę brane są różne warianty – zarówno punktowe odmrażanie gospodarki, jak również całościowe, w poszczególnych etapach. Wszystko uzależnione jest od Narodowego Programu Szczepień, jak również od sytuacji epidemicznej w Europie – tłumaczy wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

Powrót dzieci z najmłodszych klas do szkół może, choć nie musi, wpłynąć na zwiększoną liczbę zakażeń i zgonów, dlatego rząd przygląda się statystykom. – Jesteśmy na etapie weryfikacji stanu po zakończeniu ferii zimowych. Wirus działa z opóźnieniem 10–14 dni od momentu, kiedy kończymy dany etap potencjalnie zwiększonej mobilności – mówi Olga Semeniuk.

Z powodu nowego szczepu wirusa kolejne europejskie kraje decydują się na wprowadzenie nowych albo wydłużenie obecnie obowiązujących restrykcji. W ostatnich dniach taką decyzje podjęły m.in. Hiszpania, Holandia, Austria i Włochy. Czechy zadecydowały o wydłużeniu obowiązującego w kraju stanu wyjątkowego do 14 lutego. Częściowy lockdown wydłużyły też Niemcy, gdzie w sklepach i środkach komunikacji miejskiej wymagane jest noszenie maseczek medycznych typu FFP2. Z kolei we Francji wyjść z domu można tylko z ważnego powodu i należy w tym celu mieć przy sobie specjalne zaświadczenie.

– Bierzemy pod uwagę zarówno Radę Epidemiczną, która funkcjonuje przy prezesie Rady Ministrów, ale również wszystkie informacje, które spływają do nas z Europy. Niestety mamy do czynienia z drugim szczepem SARS-CoV-2, który bardzo szybko rozprzestrzenia się w Wielkiej Brytanii. Wszystkie działania, które podejmujemy, narzędzia i instrumenty wsparcia z budżetu państwa, które są przewidziane dla różnych gałęzi i obszarów gospodarczych, mają zapewnić im możliwość przetrwania w czasie, kiedy lockdown funkcjonuje – tłumaczy wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

– Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż, jesteśmy już na etapie ich ostatnich aktualizacji – mówi Olga Semeniuk. – Bierzemy pod uwagę metraż, liczbę osób, przepustowość, która musi być zachowana, jak również czas, który dana liczba osób może spędzać w jednym miejscu. To są podstawowe kryteria, które bierzemy pod uwagę, aby zapewnić komfort zarówno przedsiębiorców, jak i klientów.

– Liczymy, że z samej tarczy branżowej, która weszła w życie 19 grudnia ub.r., skorzysta ponad 240 tys. przedsiębiorstw. Zgodnie z rozporządzeniem przyjętym przez Radę Ministrów rozszerzyliśmy tę tarczę o dodatkowe sześć kodów PKD z działu turystyka i liczymy, że te dodatkowe środki finansowe na poziomie około 5 mld zł trafią bezpośrednio do wszystkich zainteresowanych objętych lockdownem – mówi wiceminister rozwoju, pracy i technologii.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także