20.04.2020/10:17

Ceny żywności w sklepach mocno wzrosną z powodu suszy

Analitycy Credit Agricole Bank Polska zweryfikowali swoje prognozy dla inflacji na obecny rok. Ich zdaniem tempo wzrostu cen zwiększy się w 2020 r. do 3,1 proc. r/r (z 2,9 proc. w poprzedniej prognozie) wobec 2,3 proc. w 2019 r., a w 2021 r. spadnie do 2,7 proc. (2,4 proc.). Na rewizję scenariusza inflacji złożyły się prognozowane niższe ścieżki cen paliw oraz inflacji bazowej, a także wyższa ścieżka cen żywności.

Ekspercie Credit Agricole Bank Polska prognozują, że dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych zwiększy się w 2020 r. do 5,2 proc. r/r wobec 4,9 proc. w 2019 r. (4,7 proc. w poprzedniej prognozie), a w 2021 r. obniży się 2,0 proc. (1,3 proc.). Głównym czynnikiem, który skłonił analityków do rewizji ścieżki cen żywności w górę jest pogłębiająca się susza w Polsce. Jeśli obserwowane obecnie warunki agrometeorologiczne utrzymają się w kolejnych miesiącach, będzie miało to istotny negatywny wpływ na wielkość krajowej produkcji rolnej.

Stąd na podstawie długoterminowych prognoz pogody w swojej prognozie eksperci CABP założyli, że tegoroczne warunki agrometeorologiczne będą podobne jak w 2019 r. (wcześniej zakładali, że będą one lepsze niż ubiegłoroczne).

W konsekwencji produkcja rolna w kategoriach szczególnie uzależnionych od warunków pogodowych (warzywa, owoce, zboża) ukształtuje się na poziomie zbliżonym jak w 2019 r. Głównym czynnikiem ryzyka dla takiego scenariusza pozostaje ewentualna poprawa warunków agrometeorologicznych w dalszej części roku.

Dodatni wpływ suszy na inflację będzie częściowo łagodzony przez obserwowaną w ostatnich tygodniach narastającą nadpodaż na części rynków rolnych (m.in. na rynku mięsa, mleka). Eksperci wskazują, że do momentu otwarcia gospodarek naszych największych partnerów handlowych (Niemcy, Francja, UK) wielu producentów rolnych zmuszonych będzie ograniczyć swoją produkcję. W konsekwencji wraz z późniejszym udrożnieniem kanałów dystrybucji zredukowana podaż może nie nadążyć za wzrostem popytu oddziałując w kierunku wzrostu cen. W znacznym stopniu tłumaczy to wyższą ścieżkę inflacji w 2021 r.

Pomimo porozumienia państw OPEC+ w sprawie zmniejszenia wydobycia ropy naftowej, cena tego surowca kształtuje się obecnie poniżej wcześniejszych oczekiwań analityków. Taka sytuacja najprawdopodobniej utrzyma się również w najbliższych tygodniach. W rezultacie analitycy Credit Agricole Bank Polska zrewidowali w dół prognozę rocznej dynamiki cen paliw w br. Dopiero wraz ze stopniowym globalnym ożywieniem gospodarczym można oczekiwać trwałego wzrostu cen ropy na światowym rynku. Eksperci oczekują, że tempo wzrostu cen paliw, wpierane przez efekty niskiej bazy, osiągnie w II i III kw. 2021 r. poziom kilkudziesięciu procent w ujęciu rok do roku. 

Jednocześnie analitycy CABP uważają, że pogorszenie sytuacji na rynku pracy oddziałujące w kierunku osłabienia popytu krajowego będzie ograniczało w krótkim okresie możliwości podwyżek cen przez producentów towarów i usługodawców.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Karol656 20.04.2020

    Niestety człowiek to największy szkodnik na planecie. W Polsce problem potęguje jeszcze bardzo słaba jakość oczyszczania ścieków. W rezultacie do środowiska uwalniane są potężne ilości bakterii, wirusów, farmaceutyków, mikroplastiku... Unia Europejska od dawna rekomenduje aby stosować nowoczesną technologię MBR, która rozwiązuje powyższe problemy, ale niestety nasze samorządy są niezbyt uświadomione w temacie. Mam nadzieję, że może klęska jaką jest susza skłoni nasz rząd i samorządy do refleksji. Szkoda tylko, że zawsze musimy działać już po fakcie.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.