27.07.2020/20:27

Coca-Cola tnie „marki zombie”. Ponad połowa portfolio koncernu pójdzie pod nóż?

Coca-Cola miała w drugim kwartale 2020 r. „najtrudniejszą i najbardziej skomplikowaną” sytuację w historii firmy. Przewodniczący i CEO firmy James Quincey postanowił wyjść z kryzysu za pomocą uproszczenia i konsolidacji oferty produktowej. Koncern zrezygnuje z „zombie brands” i skoncentruje się na innowacjach.

– Na szczęście liczy się dobry start. Weszliśmy w kryzys silni i szybko otrząsamy się z jego skutków. Optymistyczne jest to, że możemy wiele zrobić, by iść do przodu – powiedział James Quincey podczas konferencji dla analityków 21 lipca 2020 r.

Menedżer najbardziej rozpoznawalnej marki świata zapewnił, że kryzys traktuje jako katalizator firmowej strategii transformacji. Jego zdaniem firma jest już na dobrej drodze i notuje poprawę wyników, a pandemia skłania do jeszcze szybszych działań. Uważa, że konsumenci w przyszłości wciąż będą kupować napoje i oczekują nowego asortymentu, bardziej zróżnicowanego i dostępnego dzięki mocnemu, skalowalnemu systemowi dostaw. W obliczu pandemii koronawirusa koncern musi zmienić priorytety i uporządkować ofertę.

– Naszym priorytetem staje się oferowanie mniej licznych ale większych i silniejszych marek, zaspokajających różne potrzeby konsumentów – wyjaśnił Quincey i zaznaczył, że spośród 400 marek z portfolio Coca-Coli ponad połowa sprzedawana jest tylko w jednym kraju, a łącznie generują one zaledwie 2 proc. łącznych przychodów koncernu. – Musimy równolegle wspierać i rozwijać mniejsze, obiecujące propozycje i wycofywać się z „zombie brands”. Uważamy, że najlepszą drogą naprzód jest dokonywanie staranniejszych wyborów i stawianie ambitniejszych celów. Musimy także zachować więcej dyscypliny w naszych eksperymentach – podkreślił.

Oprócz modyfikacji portfolio – obejmującej wspieranie marek globalnych, a także szybko rosnących marek regionalnych i lokalnych – Coca-Cola będzie rozwijać innowacje związane z bezpieczeństwem zdrowotnym i higieną, takie jak wprowadzona niedawno w USA oferta Coca-Cola Freestyle – fontannowe dozowniki napojów, dzięki którym można w kilka sekund napełnić własne pojemniki, płacąc smartfonem, bez konieczności zakładania konta czy pobierania aplikacji.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • fryc 28.07.2020

    dla mnie wszystko poza tradycyjną coca colą i fantą było zombi.obecnie po dodaniu słodziku do fanty,też stało się zombi.

  • Sylwia 28.07.2020

    Również jestem ciekawa, które to marki "zombie"...

  • Magda 27.07.2020

    Ciekawe które są zombie w Polsce

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także