15.10.2018/15:23

Czy Polacy mają już dość zakaz handlu w niedziele?

Od 1 stycznia 2019 roku do sklepów pójdziemy wyłącznie w ostatnią niedzielę miesiąca. Po ponad roku funkcjonowania pomysł ograniczania handlu wciąż dzieli Polaków.

Z badania przeprowadzonego na panelu Ariadna dla Wirtualnej Polski i money.pl wynika, że przeciwników i zwolenników ograniczania handlu w niedzielę jest dokładnie tyle samo. W sumie 44 proc. Polaków nie popiera zakazu. Identyczna grupa zadeklarowała, że jest na "tak". Bez zdania pozostało 12 proc. ankietowanych.

Oczywiście stosunek do zakazu handlu jest bezpośrednio związany z wspieraną opcją polityczną. Wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości jedynie co czwarty ma wątpliwości w stosunku do funkcjonowania ograniczenia. Ponad 70 proc. wyborców PiS popiera zakaz. Odwrotna sytuacja jest u wyborców Platformy Obywatelskiej. 79 proc. wyborców PO nie popiera zakazu, 16 proc. jest na "tak".

Podział Polaków pół na pół widać przy jeszcze jednym sondażowym pytaniu:  "czy zdarza się im robić zakupy w niedziele objęte zakazem handlu". 48 proc. Polaków deklaruje, że kupują w niehandlowe niedziele. Gdzie? Głównie w małych sklepach, które prowadzą sami właściciele. Oni w niedziele z zakazem mogą się otwierać bez problemów.

Co dziesiąty Polak wędruje z kolei do sklepu, który działa również jako placówka pocztowa. Nie jest tajemnicą, że z tego wyłączenia w ograniczeniu handlu korzysta głównie sieć sklepów Żabka. Żabki są tak samo często wybierane jak... stacje benzynowe. Co dziesiąty kupujący w niedzielę idzie właśnie tam po potrzebne produkty. I nie powinno to dziwić, bo same stacje coraz częściej rozszerzają ofertę. Bazar i aptekę w niedzielę odwiedza zdecydowanie mniej osób.

52 proc. Polaków deklaruje, że w niedziele bez handlu jest w stanie funkcjonować bez wyjścia do sklepu. Co ciekawe - częściej z zakupów rezygnują wyborcy Platformy Obywatelskiej niż Prawa i Sprawiedliwości. 67 proc. wyborców PO nie wędruje wtedy do sklepu, podczas gdy taką deklarację składa 50 proc. wyborców PiS. Druga połowa przyznaje się wprost do zakupów.

Źródło: Money.pl

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Janek 16.10.2018

    I co ja biedny mam robić w niedziele zimą ?
    Centra handlowe pisokomuchy pozamykali
    Do Kościoła po obejrzeniu "Kleru" więcej nie pójdę
    Na łonie przyrody za chłodno

    Trzeba będzie rozpocząć jakieś manifestacje przeciwko pisowi wprowadzającemu już nie pełzający a rozpoczynający galop zamach stanu. Trzeba powstrzymać pisowski upadek Polski

  • ehhh 16.10.2018

    cytat oddający mentalność Polaka wyborcy PiS...
    "...Co ciekawe - częściej z zakupów rezygnują wyborcy Platformy Obywatelskiej niż Prawa i Sprawiedliwości. 67 proc. wyborców PO nie wędruje wtedy do sklepu, podczas gdy taką deklarację składa 50 proc. wyborców PiS..."

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.