30.09.2020/14:35

Dywersyfikacja produkcji w Zakładach Mięsnych Silesia

Ma to zapewnić ciągłość produkcji i dostaw w przypadku wystąpienia sytuacji nadzwyczajnej. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w której jeden z oddziałów musiałby wstrzymać pracę, np. ze względu wystąpienie przypadków Covid-19.

Zakłady Mięsne Silesia wytwarzają produkty w pięciu lokalizacjach: Sosnowcu, Goczałkowicach, Pszczynie, Ćwiklicach oraz Mokrsku. Choć każdy z nich specjalizuje się w produkcji konkretnych wyrobów, to wprowadzone rozwiązania zabezpieczają firmę przed skutkami ewentualnych tymczasowych przestojów. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w której jeden z oddziałów musiałby wstrzymać pracę, np. ze względu wystąpienie przypadków Covid-19. 

Firma podkreśla, że strategia dywersyfikacji eliminuje ryzyko zakłóceń w dostawach   wyrobów gotowych do klientów.

– Jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa na początku marca br. i tuż przed ogólnokrajowym lockdownem powołaliśmy sztab kryzysowy. Omawialiśmy m.in. sposoby   ograniczenia ryzyka możliwych zakłóceń produkcji. Jednym z elementów tego planu była jej dywersyfikacja – mówi Małgorzata Zawartka, dyrektor ds. zarządzania jakością w ZM Silesia.

Wskazuje, że firma wypracowała procedury przenoszenia produkcji między poszczególnymi oddziałami. 

– W razie konieczności jesteśmy w stanie uruchomić produkcję danego wyrobu w innym zakładzie naszej grupy – dodaje Małgorzata Zawartka. 

Taka zmiana wymaga przekierowania dostaw półtusz do konkretnego zakładu i zapewnienia   obsługi przez specjalistów zajmujących się produkcją danego asortymentu. Tak krótki czas możliwy jest m.in. dzięki infrastrukturze zakładów i dostawom mięsa przede wszystkim od firm z Grupy Cedrob. GobartoSA dostarcza do Silesii mięso czerwone, Cedrob SA – białe. Cedrob jest jedynym akcjonariuszem Silesiii większościowym akcjonariuszem spółki Gobarto. 

– Z punktu widzenia naszych klientów, a także konsumentów zmiany w lokalizacji produkcji nie będą w żaden sposób odczuwalne – kontynuuje dyrektor Małgorzata Zawartka.

Według Małgorzaty Zawartki przemysł spożywczy w Polsce stosunkowo łagodnie przeszedł przez wyzwania związane z koronawirusem ponieważ stosował reżim sanitarny jeszcze przed pandemią. Tak przynajmniej było w przypadku ZM Silesia.

– Byliśmy do tego przygotowani. Dysponowaliśmy maseczkami i płynami do dezynfekcji.   Niezależnie od zmian sytuacji związanej z rozwojem pandemii w Polsce zachowujemy ustalony wcześniej rygor sanitarny – dodaje dyrektor ds. zarządzania jakością.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także