28.03.2017/07:19

E-handel nie powinien być objęty zakazem w pracy niedziele

Rząd w swoim stanowisku wobec obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele z dużą ostrożnością odnosi się do kwestii objęcia zakazem niedzielnych zakupów online. Dzisiejsza "Rzeczpospolita" przynosi opinie fachowców z branży e-handlu oraz prawników na temat planowanych ograniczeń – są jednogłośnie krytyczne.

W oficjalnym stanowisku rządu trudno znaleźć wiele konkretnych rekomendacji odnośnie poszczególnych uregulowań – "za" czy "przeciw". Jednak akurat w przypadku handlu online rząd zajmuje wydaje jednoznacznie negatywną opinię: "Projektowane przepisy powinny być tak przeredagowane, aby wprost i całkowicie wyłączały handel online spod wprowadzanego zakazu. Należy bowiem podkreślić, że jednym z celów budowy jednolitego Rynku Cyfrowego jest ułatwienie dokonywania obywatelom UE zakupów w innych państwach członkowskich i w projektowanych regulacjach trzeba uwzględniać fakt, że trend ten będzie się coraz bardziej nasilał."

Rząd podkreśla też, że w świetle zapisów projektu ustawy nie jest jasne, czy proponowane wyłączenie obejmie cały proces zakupów online, czy też jedynie możliwość złożenia zamówienia bądź możliwość jego realizacji. Zwraca także uwagę, że nie zdefiniowano pojęcia „towar” oraz że handel w Internecie w bardzo dużym stopniu jest zautomatyzowany, stąd podmioty działające w Internecie mogą nie mieć pełnej kontroli nad procesem sprzedaży, w tym np. nad płatnościami realizowanymi już powszechnie przez pośredników takich jak Paypal, PayU czy też szybki przelew bankowy.

Z informacji zebranych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że zarówno konsumenci, jak sama branża e-handlu oraz prawnicy także krytycznie odnoszą się do zakazu. Z badania przeprowadzonego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej wynika, że e-zakupy robi w niedziele większość Polaków – 39% ma wtedy więcej czasu na zakupy, a 38% chętnie kupuje niezbędne rzeczy nie ruszając się z domu. 72% polskich konsumentów jest zdania, że dzięki niedzielnym e-zakupom mają więcej czasu dla bliskich.

Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej przekonuje w rozmowie z "Rz", że 69% pracowników zatrudnionych w e-handlu obawia się utraty pracy po ewentualnym wprowadzeniu zakazu e-handlu w niedziele, a prawie połowa wskazuje na jego negatywny wpływ na obroty.

Przedsiębiorcy związani z branżą zwracają także uwagę na fakt, że regulacjami trudno będzie objąć podmioty globalne, ogromnym problemem będzie uregulowanie handlu transgranicznego, a potencjalne przepisy musiałyby być niesłychanie skomplikowane, bowiem dotyczyłyby bardzo zmiennego i dynamicznie rozwijającego się rynku.

Izabela Biernat, adwokat w zespole prawa ochrony konkurencji kancelarii CMS w rozmowie z "Rzepą" podziela niektóre wątpliwości rządu, zwracając uwagę, że handel online w dużej mierze odbywa się automatycznie, zatem całkowite zablokowanie procesu sprzedaży online może okazać się trudne od strony technicznej, a z pewnością uciążliwe dla e-sklepów. Prawniczka zwraca też uwagę, że ewentualny zakaz może wpłynąć także na zagraniczne e-sklepy, które podlegają innym reżimom prawnym, a korzystają z magazynów i centrów logistycznych w Polsce.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.