07.02.2017/16:12

E-klienci też zapłacą za torebki foliowe? Znamy stanowisko Ministerstwa Środowiska

Od 1 stycznia 2019 r. klienci sklepów w Polsce będą musieli płacić każdorazowo za torebki foliowe wydawane przy okazji zakupów. Dotychczas niewyjaśniona pozostawała kwestia tego, czy tzw. opłatą recyklingową, nad której kształtem wciąż jeszcze trwają prace w rządzie (dopiero potem projektem ustawy zajmie się parlament), objęte będą także zakupy przez internet. Postanowiliśmy wyjaśnić tę kwestię.

Jak dowiedzieliśmy się w Ministerstwie Środowiska, opłata recyklingowa za torebki foliowe faktycznie naliczana będzie wtedy, jeżeli podmiot prowadzący sklep internetowy równocześnie prowadzi jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego (choć w samym projekcie ustawy próżno jest szukać definicji owych jednostek).

- Jeżeli prowadzący sklep internetowy prowadzi jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego to będzie musiał pobrać powyższą opłatę - mówią nam przedstawiciele MŚ. To oznacza, że za torebki zapłacą klienci Tesco Ezakupy, czy e-sklepu Carrefoura. Zgodnie z taką logiką, opłaty unikną natomiast niektóre podmioty, które nie posiadają sklepów stacjonarnych, a jedynie działają online. Dlaczego tylko niektóre?

- Ponadto w klasyfikacji PKD znajdują się kody 46.1 (sprzedaż hurtowa realizowana na zlecenie, która obejmuje działalność w zakresie handlu hurtowego realizowana przez domy aukcyjne oraz Internet) oraz 47.91 (sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub internet). Powyższe kody w klasyfikacji PKD wskazują, że terminy sprzedaż detaliczna i hurtowa nie są ograniczone wyłącznie do sklepów stacjonarnych - tłumaczą dodatkowo przedstawiciele resortu.

W Ministerstwie Środowiska dowiedzieliśmy się też, na podstawie jakich wyliczeń ustalona została zapisana w projekcie ustawy maksymalna cena za torebkę foliową (1 zł). Resort odpowiedział nam, że wzorowano się na doświadczeniach Irlandii.

- W Irlandii funkcjonuje opłata za torbę na zakupy z tworzywa sztucznego w wysokości 0,22 euro, która pozwoliła ograniczyć zużycie tych toreb o 90 proc.. Zdecydowano się w Polsce ustalić maksymalną stawkę opłaty na poziomie tej obowiązującej w Irlandii, która w przybliżeniu odpowiada 1 zł - mówią nam przedstawiciele MŚ.

Warto jednak przypomnieć, że MŚ zabiega o to, aby w ustawie zapisać jedynie maksymalną, a nie rzeczywistą stawkę opłaty recyklingowej. Ta rzeczywista miałaby zostać określona w rozporządzeniu, dzięki czemu w przyszłości dałoby się ją łatwiej zmieniać.

- Właściwa stawka zostanie określona w rozporządzeniu na podstawie analiz kierując się koniecznością trwałego zmniejszenia zużycia lekkich toreb na zakupy z tworzywa sztucznego oraz mając na uwadze ich negatywny wpływ na środowisko, a także akceptowalny społecznie poziom stawki opłaty recyklingowej - usłyszeliśmy w MŚ.

Czytaj także:
Nadciąga opłata recyklingowa. Sieci handlowe już się na nią szykują

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.