30.09.2016/23:43

Ekonomia współpracy w Polsce

Ekonomia współpracy to znacznie więcej niż serwisy typu UBER, Blablacar, Airbnb, Kickstarter, PolakPotrafi.pl, TakeTask czy Khan Academy. Jest to fundamentalna zmiana modeli organizacyjnych i dystrybucyjnych, idąca w kierunku rozproszonych sieci połączonych ze sobą jednostek i społeczności, co umożliwia radykalne zwiększenie efektywności wykorzystywanych zasobów.

Właśnie opublikowano raport „Ekonomia współpracy w Polsce 2016”, porządkujący i analizujący zjawisko ekonomii współpracy (Collaborative Economy) w kontekście pierwszego w Polsce szczegółowego badania użytkowników przygotowanego przez społeczność ekonomiawspolpracy.pl. Patronat merytoryczny nad raportem objęły ABR SESTA, Deloitte i Sieć Sensownego Biznesu.

Dzięki rozbudowanemu badaniu przeprowadzonemu na próbie 1406 osób przez instytut badania rynku ABR SESTA, można zyskać głęboki wgląd w środowisko użytkowników ekonomii współpracy w Polsce, ich doświadczenia, postawy oraz motywacje. Aż 92% polskich użytkowników internetu zetknęło się już z usługami ekonomii współpracy, a 43% z niech skorzystało. Sam termin „ekonomia współpracy” jest już znany 18% polskich internautów. W ciągu najbliższego roku można spodziewać się co najmniej 53% więcej przypadków skorzystania z usług ekonomii współpracy. Badanie ukazuje również wiele ważnych wniosków dotyczących zaufania oraz symboli statusu obalając częste stereotypy np. o tzw. millenialsach.

- Ekonomia współpracy nie jest żadną sztywno zdefiniowaną dziedziną, modelem biznesowym, czy stylem życia. Jest raczej spójnym opisem wielu dziedzin, modeli biznesowych, trendów i stylów życia, które wydają się być luźno połączone, a jednak łączą je pewne fundamentalnie ważne jakości – mówi Dawid Sokołowski, założyciel Sieci Sensownego Biznesu.
- Ekonomia współpracy jest zbudowana na rozproszonych sieciach połączonych jednostek oraz społeczności, przez co prowadzi do rozmycia granicy pomiędzy producentami a konsumentami. Transformacja tego, jak produkujemy, użytkujemy, finansujemy i uczymy się jest możliwa dzięki powszechnym technologiom internetowym - dodaje Łukasz Zgiep, doktorant SGGW, blogger zgiep.com

Dzięki systemom ocen, czy też szerzej systemom reputacyjnym możliwe jest zapewnienie bezpieczeństwa oraz jakości usług w zupełnie inny sposób. W pewnym sensie to powrót do czasów kiedy wszyscy znali wszystkich w swoich lokalnych społecznościach. Tym razem dzięki technologiom taki mechanizm pozytywnej selekcji jest możliwy w stosunku do nieznajomych. Już teraz okazuje się, że polscy internauci są skłonni pożyczyć 1000 zł na okres 1 miesiąca czy oddać swoje dziecko do opieki na dwie godziny mniej więcej w takim samym stopniu sąsiadowi, któremu mówią „dzień dobry” co nieznajomej osobie z dobrą opinią w internecie. Stwierdzenie „Zaufanie staje się nową walutą” może okazać się bardziej prawdziwe niż się nam wydaje.

- Przedsięwzięcia w ekonomii współpracy działają na rzecz pozytywnej zmiany społecznej, stwarzając i wykorzystując możliwości, które zazwyczaj nie są dostrzegane przez bardziej tradycyjnie zorientowane podmioty. Przedsiębiorcy w ekonomii współpracy potrafią znajdować takie rozwiązania, które generują korzyści ekonomiczne i społeczne jednocześnie, przyczyniając się wprost np. do zwalczania nierówności społecznych, do przeciwdziałania zmianom klimatycznym i promowania odpowiedzialnej konsumpcji - podkreśla prof. Bolesław Rok, dyrektor Centrum Etyki Biznesu i Innowacji Społecznych Akademii Leona Koźmińskiego.
Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.