31.05.2020/19:05

Firma należąca do Amazona zwolniła pracownicę, bo ujawniła, ilu pracowników ma koronawirusa

Firma Whole Foods zwolniła pracownicę z Kalifornii, która dokumentowała przypadki koronawirusa wśród pracowników we wszystkich sklepach spożywczych sieci. Nie spodobało się to szefostwu należącej do Amazona sieci sklepów spożywczych.

Oficjalną przyczyną zwolnienia miała być 45-minutowa przerwa w pracy, jaką kobieta zrobiła sobie po doznaniu ataku paniki. Jednak podejrzewa ona, że rzeczywistym powodem było niezadowolenie szefostwa z powodu jej działalności. Whole Foods i jego spółka macierzysta Amazon odmówiły ujawniania danych o tym, ile przypadków COVID-19 zostało potwierdzonych wśród ich pracowników.

Obydwie firmy znalazły się również w ogniu krytyki, bo krytycznie reagują na osoby wypowiadające się na temat warunków pracy. Zwalniani są pracownicy, którzy sprzeciwiają się trudnym warunkom pracy czy postępowaniu internetowego giganta w stosunku do pracowników.

Dlatego pracownica, która ujawniła publicznie listę przypadków koronawirusa w sieci Whole Foods podejrzewa, że właśnie to było rzeczywistym powodem jej zwolnienia. Pracodawca pozbył się jej tuż przed tym zanim Los Angeles Times doniósł, że według publicznej listy, którą przygotowała kobieta, u 340 pracowników firmy wykryto wirusa a 4 z nich zmarło.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • 4g4 01.06.2020

    prawda was wyzwoli...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.