07.04.2017/10:53

Galerie w Warszawie jak pączki w maśle

W Warszawie panuje głód powierzchni handlowych. Choć na koniec 2016 roku w całej aglomeracji było łącznie już 1,5 mln mkw. powierzchni handlowej, to z danych firmy Colliers pustostany stanowiły zaledwie 1,9 proc. – czytamy w Gazecie Wyborczej.

W najpopularniejszych centrach, jak Arkadia czy Galeria Mokotów, są wręcz kolejki chętnych na każdy zwalniający się sklep. Jak podaje Gazeta Wyborcza, to wywindowało czynsze w najlepszych lokalizacjach do astronomicznych kwot, przekraczających nawet 115 euro za metr kwadratowy miesięcznie.

Tłumy są zresztą nie tylko w galeriach handlowych. Sklepy Ikea w Jankach i na Targówku pękają w szwach, rocznie odwiedza je 6,5 mln klientów. Dlatego szwedzki koncern chce zbudować trzeci sklep w szykowanym do modernizacji Forcie Wola przy Połczyńskiej. Ma zacząć działać w 2018 roku.

Gazeta Wyborcza informuje, że nawet w podwarszawskich miejscowościach ludzie coraz częściej chcą robić zakupy w galeriach. Popyt rodzi podaż, stąd budowa Galerii Wołomin, Gondoli Legionowo, Galerii Grodova w Grodzisku Mazowieckim czy Nowej Stacji w Pruszkowie.

Więcej w Gazecie Wyborczej

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.