06.04.2020/12:41

PIH: Godziny dla seniorów paraliżują funkcjonowanie części sklepów. Potrzebna korekta przepisów

Sygnały napływające do Polskiej Izby Handlu po kilku pierwszych dniach funkcjonowania rozwiązań tworzących w sklepach godziny tylko dla seniorów pomiędzy 10 a 12 wskazują, że jakkolwiek intencje ustawodawcy były w tym wypadku podyktowane względami bezpieczeństwa i troską o osoby starsze, to w praktyce rozwiązanie wymaga w najlepszym razie korekty.

Do Polskiej Izby Handlu docierają informacje od przedsiębiorców, że nierzadko paraliżuje to pracę sklepów. Poniżej niektóre z nich.

Obawiamy się niepotrzebnych nieporozumień i konfrontacyjnych sytuacji  przed placówkami detalicznymi, które już się pojawiają. Personel sklepu, który pracuje i tak w ciężkiej sytuacji nie ma czasu i możliwości legitymować klientów, a nie każdy chce się dostosować. Kto ma tego pilnować? Ekspedientka? Największy problem dotyczy małych placówek, gdzie nie ma ochrony. Sklep prowadzi zazwyczaj jedna lub dwie osoby, które mają i tak wiele obowiązków. Czy mamy angażować policję do utrzymywania porządku?
Nie ma jasnych wytycznych, co zrobić, jeśli klient spróbuje siłą wtargnąć do sklepu, nie będzie chciał odpowiedzieć ile ma lat i jak weryfikować wiek.
Seniora nie ma kto przywieźć do sklepu, bo wszystko w tym czasie jest tylko dla starszych, w związku z czym, młodsi nic nie są w stanie załatwić w tym czasie.
Problematyczna jest praktyczność tego rozwiązania np. w centrach biurowych miast, gdzie właściwie nie ma osób starszych i sklepy przez dwie godziny stoją puste, a pracujące w okolicy osoby nie mogą korzystając z przerwy w pracy, by zrobić zakupy. Z kolei po zakończeniu czasu dla seniorów tworzą się kolejki, co nie sprzyja bezpieczeństwu sanitarnemu.

Dodatkowo Polska Izba Handlu odbiera informacje, że na przykład do trudnych sytuacji dochodzi,  jeśli młodszy klient zaczął robić zakupy przed godziną 10,  a kończy już po 10. Niejasny jest też status osób młodszych robiących zakupy dla starszych, którymi się opiekują – w tym zajmujących się tym zawodowo. Z punktu widzenia seniorów odwiedzających sklep pomiędzy 10 a 12 obecność takiej osoby budzi sprzeciw i niechęć.

– W pełni rozumiemy, że osoby starsze potrzebują wsparcia nie tylko w tym trudnym czasie. Warto jednak się przyjrzeć, jak wprowadzone godziny dla seniorów wyglądają w praktyce. Otrzymaliśmy liczne informacje, iż rozwiązanie to nie wspiera funkcjonowania handlu w zakresie obsługi osób starszych, a stwarza problematyczne i potencjalnie konfliktowe sytuacje zarówno pomiędzy klientami sklepów, jak i pomiędzy klientami a obsługą. Może to rozwiązanie powinno ewoluować. Być może lepsze byłoby na przykład wprowadzenie godzin priorytetowych dla osób 65+. Mogłyby wtedy wejść bez kolejki do sklepu i mieć bezwzględne pierwszeństwo przy kasie. To także znacząco skróciłoby czas pobytu tych osób w sklepach – komentuje Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Barbarella 28.10.2020

    Przecież seniorzy i tak cały dzień szwedają się po sklepach i łażą do kościoła - tylko takie rozrywki w tym wieku zostają. ... Nie wspomnę o tym , że maseczki noszą na brodzie , bo już nie potrafią złapać tchu ze względu na otyłość. Większość starych kobiet jest bardzo otyła. No i koło się zamyka - otyłość jest właśnie spowodowana konsumpcją artykułów przeniesiony chyba ze sklepu , po którym seniorzy łażą non stop. Potem siedzenie w kościele - czyli brak ruchu przez godzinę. Tyle w temacie.

  • Maciej 01 12.04.2020

    To was trzeba wszystkich leczyć i izolować a nie naród cały ,(...) ja nie mogłem wejść do sklepu o 11 a dwóch (...) weszło po piwo i wódkę ....jesteście (...)

  • Jarek 67 08.04.2020

    No tak , liczy się tylko mamona , a gdzie w tym wszystkim szacunek dla naszych seniorów . Nie potraficie i nie chcecie im poświęcić nawet tych dwóch godzin dziennie ? To pieniądz i własna wygoda jest dla was ważniejsza ? Życzę wszystkim tym , którzy tak tu narzekają , żebyście na starość też byli tak traktowani jak teraz traktujecie ludzi starszych .Jest mi wstyd za was , że nie potraficie uszanować pokolenia , które musiało przeżyć wojnę i traciło życie , żebyście dziś siedząc na dupie w domu mogli pisać takie bzdury . Ciekaw jestem jak się teraz czują wasi dziadkowie i rodzice ?

  • iwa2 07.04.2020

    U mnie w markecie w godzinach dla seniorów chodzą właśnie oni bo tylko ich możemy wpuszczać. Ale..... Oni nie robią szybko zakupów, tylko robią sobie sp[acery po 1 godznę lub dłużej / bo to czas dla nich... Absolutnie nie liczą się z tym, że kolejka emarytów czeka przed sklepem.... Bo im się należy... Tym, którzy w tym momencie są w sklepie... Reszcie już nie..... To bardzo przykre, że jedna grupa wiewkowa nie potrafi utrzymać solidarniści....

  • ja1 07.04.2020

    65+i tak chodzą na zakupy cały dzień blokują kolejki dla tych co pracują ! bo im wolno a TY jak pracujesz to masz ograniczenia super rozwiązanie pogratulować !

  • Nick1 07.04.2020

    A kogo to obchodzi w pisie. Dla nich najważniejsze jest zrobić wybory, jak najbardziej pokręcone aby łatwiej było oszukiwać. A konstytucja ? - kto z pisu wie co to jest ?

  • gija888 06.04.2020

    Bubel prawny, bardzo dużo niejasności, zrobiony na kolanie bez konsultacji z branżą, potrzebna korekta i to już!!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.