09.06.2020/11:53

Gotówka traci popularność w czasie pandemii. Ale pozostanie z nami jeszcze długo

Trwająca od kilku miesięcy pandemia zmieniła bezpowrotnie wiele obszarów naszego życia. Jednym z nich jest stosunek do gotówki, na który bardzo dotkliwie wpłynęły rozpowszechniane informacje o rzekomym zagrożeniu stwarzanym przez płatności gotówkowe i nawoływanie do ich unikania. Jak głębokie będą to zmiany? Czy trwale zmienią się zwyczaje konsumentów i sytuacja firm związanych z obrotem gotówkowym?

Informacje o rzekomym ryzyku używania banknotów i monet podczas pandemii znacząco wpłynęły na cały obrót gotówkowy. Stało się tak m.in. na skutek rozpowszechniania informacji o tym, że WHO zalecało, aby nie korzystać z gotówki, ze względu na ryzyko zarażenia COVID 19. Późniejsze zdementowanie tej informacji przez samo WHO nie odniosło dużego skutku. Również wyniki badań naukowych, zlecanych np. przez wiele banków centralnych, nie zmieniły znacząco negatywnego nastawienia do gotówki. Chociaż z badań tych jasno wynika, że gotówka nie stwarza większego zagrożenia niż inne metody płatności.

Duży wpływ na taką sytuację mają komunikaty zalecające ograniczanie płatności gotówkowych rozpowszechniane przez sieci handlowe i organizacje promujące płatności bezgotówkowe. Efekty tych kampanii są widoczne m.in. w wynikach badania przeprowadzonego przez Forum Konsumentów. Zgodnie z nimi aż 32 proc. posiadaczy kart płatniczych twierdzi, że teraz częściej płaci w ten sposób, a wynika to bezpośrednio z obawy przed zakażeniem koronawirusem. Z kolei z informacji pochodzących z sieci detalicznych wynika, że liczba transakcji gotówkowych w całości płatności spadła mniej więcej o jedną trzecią.

Paradoksalnie na początku pandemii mogliśmy obserwować ogromne zapotrzebowanie na gotówkę. Ludzie masowo wypłacali pieniądze obawiając się zaprzestania działania banków i elektronicznych systemów płatniczych. Gotówka okazała się najbardziej przewidywalnym środkiem płatniczym. W efekcie wg oficjalnych danych NBP w ciągu pierwszego kwartału tego roku wartość gotówki w obiegu wzrosła o ponad 22 proc. w porównaniu do analogicznego okresu z 2019 roku. Gotówki było o ponad 13 proc. więcej niż w czwartym kwartale ubiegłego roku. Był to najwyższy wzrost od czasu kryzysu finansowego w roku 2008. W kwietniu jej wartość w obiegu wzrosła o kolejnych 8 proc. Pojawia się jednak pytanie co dalej będzie się z nią działo.

Jaka jest przyszłość przed gotówką?

Przyszłość gotówki można rozpatrywać w kilkumiesięcznej perspektywie jak i w dłuższej - kilkuletniej. W perspektywie miesięcy można spodziewać się powolnego zwiększania liczby płatności gotówkowych. Wpływ na to może mieć wprowadzanie mechanizmów odmrażania gospodarki i przyzwyczajania się społeczeństwa do życia w czasie pandemii. Ludzie mogą też płacić gotówką wypłaconą w nadmiarze na początku pandemii.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.