05.11.2018/14:07

Handel 12 listopada. Ustawa o dniu wolnym sprzeczna z konstytucją dla biznesu?

Wciąż ważą się losy tego, czy 12 listopada br. będzie dniem wolnym o pracy i czy sklepy będą mogły funkcjonować tego dnia, a jeśli tak, to na jakich zasadach. Po senackich poprawkach ustawa wróciła do Sejmu, ale ten zbierze się dopiero w dniach 7-9 listopada. Mało tego, przedsiębiorcy nawet znając treść ustawy i poprawek mają trudności z przewidzeniem, w jaki sposób trzeba będzie interpretować nowe prawo, jeśli wejdzie ono w życie.

Polska Rada Centrów Handlowych po raz kolejny zwróciła się do Państwowej Inspekcji Pracy oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o interpretację ustawy, nad którą wciąż trwają prace legislacyjne w parlamencie. - Wiele osób w branży handlowej i Polaków wciąż nie wie, co będzie w dniu 12 listopada i jak to zaplanować - zauważa Radosław Knap, dyrektor generalny PRCH.

Wszystko wskazuje na to, że posłowie dopiero w drugiej części tygodnia zagłosują nad senackimi poprawkami. Teoretycznie ustawa w nowym brzmieniu może zostać przyjęte nawet w piątek, 9 listopada. - Jeśli Sejm przyjmie ustawę i prezydent ją podpisze, mimo wahań i w krótszym niż mu przysługuje 21-dniowym terminie, to prawo zostanie formalnie uchwalone na trzy dni przed dniem wolnym. Uważam, że nie jest to zgodne z "konstytucją dla biznesu", a przede wszystkim jej kluczowymi filarami, takimi jak klauzula pewności prawa oraz zasady tworzenia prawa gospodarczego - komentuje dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Radosław Knap.

W najnowszym piśmie skierowanym przez PRCH do PIP i MRPiPS znalazła się prośba, aby jak najszybciej wydana została interpretacja ustawy w brzmieniu wraz z senackimi poprawkami. Zdaniem organizacji, w związku z tym że do 12 listopada zostało już bardzo mało czasu, istnieje potrzeba "pilnego zajęcia" stanowiska przez PIP i MRPiPS w tej sprawie.

Jedna z poprawek wprowadzonych w Senacie dotyczy skreślenia artykułu 3 ustawy, który głosił, że do 12 listopada nie ma zastosowania ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Tyle tylko, że parlamentarzyści chyba nie zdawali sobie sprawy z faktu, iż wspomniana ustawa i tak nie miałaby zastosowania do 12 listopada. To dlatego, że w definicji "święta" zawartej w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta zastosowano odesłanie do ustawy z 1951 r. o dniach wolnych od pracy, w której zawarto zamknięty katalog tego rodzaju dni. Wśród tych dni oczywiście próżno szukać 12 listopada 2018 r.

W praktyce oznacza to, że niezależnie od faktu czy Sejm poprze wspomnianą poprawkę senacką, czy też tego nie zrobi, w odniesieniu do możliwości świadczenia pracy 12 listopada stosować trzeba będzie najprawdopodobniej "ogólne" przepisy Kodeksu pracy. Jak zauważa PRCH, przepisy Kodeksu pracy "przewidują znacznie węższy katalog podmiotów, które mogą funkcjonować w niedziele i święta".

W porównaniu do ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, która zawiera katalog 33 wyłączeń spod ogólnego zakazu prowadzenia handlu i wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych, Kodeks pracy dopuszcza m.in. wykonywanie prac ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności (w szczególności w zakładach świadczących usługi dla ludności, gastronomii, zakładach hotelarskich, zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, oświaty, turystyki i wypoczynku).

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Darc 06.11.2018

    Gdzie mu żyjemy?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.