12.05.2020/15:35

Państwowa Inspekcja Pracy przyjrzy się współpracy sieci Biedronka z Glovo w niedziele niehandlowe [TYLKO U NAS]

Niedzielne dostawy produktów zamawianych przez internet, a dostarczanych ze stacjonarnych sklepów sieci Biedronka za pośrednictwem kurierów Glovo, zainteresowały Państwową Inspekcję Pracy oraz związkowców z NSZZ Solidarność. Dyskontowa sieć zapewnia, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i nie dochodzi do łamania zakazu handlu w niedziele.

Jak ustalił portal wiadomoscihandlowe.pl, sprawie zamierza się przyjrzeć Państwowa Inspekcja Pracy. - PIP podejmie działania mające na celu ocenę legalności stosowanych działań przez sieć Biedronka i firmę Glovo – przekazał nam Tomasz Zalewski, p.o. rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Pracy.

Co istotne, czynności kontrolne związane z przestrzeganiem zakazu handlu w niedziele aktualnie nie są prowadzone, a zostaną wznowione dopiero po ustaniu zagrożeń związanych z COVID-19. Na ten moment, zgodnie z zarządzeniem Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczka, czynności kontrolne prowadzone przez inspektorów pracy zostały ograniczone wyłącznie do przypadków bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia pracowników oraz badania śmiertelnych, ciężkich i zbiorowych wypadków przy pracy. Przestrzeganie zakazu handlu w niedziele nie jest zaliczane do grona takich spraw.

Jeden z wyjątków przewidzianych w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele dotyczy sklepów internetowych i platform internetowych. Biedronka co prawda nie wskazuje jednoznacznie, że jej e-sprzedaż w niehandlowe niedziele odbywa się w oparciu właśnie o ten przepis, jednak można próbować to pośrednio wywnioskować z opublikowanego przez sieć „Regulaminu sklepu internetowego Biedronka”.

Zgodnie z dokumentem, to Jeronimo Martins Polska (właściciel Biedronki) występuje jako sprzedawca, natomiast Glovo występuje w roli podmiotu, który prowadzi "narzędzie technologiczne umożliwiające sprzedaż detaliczną produktów". Umowa sprzedaży zawierana jest na odległość, za pośrednictwem sklepu internetowego Biedronki, między JMP a klientem końcowym (konsumentem). Do zawarcia umowy ma dochodzić "z chwilą otrzymania przez klienta potwierdzenia sprzedaży produktów na podany przez klienta adres e-mail".

Co na to związkowcy? - Solidarność handlowa jest zaniepokojona nowymi działaniami zarządu Jeronimo Martins Polska i sieci Biedronka, która wprowadziła możliwość zakupów przez internet w niedziele niehandlowe – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ Solidarność. - Wprawdzie ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i inne dni daje możliwość funkcjonowania handlu w sklepach internetowych i na platformach internetowych, jednak z naszych informacji wynika, że Biedronka nie posiada sklepów wyłącznie internetowych – uzasadnia Bujara.

Biedronka poproszona przez nas o dokładne opisanie procedury kompletowania zamówień i wydawania towarów kurierom nie zrobiła tego i odesłała do Glovo, które z kolei nie odpowiedziało dotychczas na nasze pytania przesłane w piątek. Jednak miesiąc wcześniej, gdy współpraca partnerów dopiero raczkowała i jeszcze nie obejmowała niedziel niehandlowych, Glovo przyznało w komunikacie, że to "wyznaczeni pracownicy Biedronki rozpoczynają kompletowanie produktów". - Dzięki ich doświadczeniu i znajomości asortymentu zamówienie zostaje zabrane bardzo szybko. Kurier odbiera zakupy - tłumaczono wówczas.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • Dodo 07.06.2020

    Sprzedaż internetowa Biedronki to nic innego niż jawne łamanie prawa. Pracownicy nie mają innego wyjścia, muszą pracować w niedziele niehandlowe i są to etatowi pracownicy, którzy normalnie w tygodniu pracują w sklepie.

  • Zzzzzxz 13.05.2020

    B zamiast przekształcić z 1 market/zbudowac w każdym większym mieście specjalny magazyn wyłącznie do przesyłek/ sprzedaży internetowej, kręci z jakimś G. Ani to wydajne/ efektywne ani opłacalne. Jakość jak to funkcjonuje, wystarczy poczytać komentarze klientów - krótko katastrofa. Fakt od czegoś trzeba zacząć ale najpierw do tego trzeba było się przygotować, nie da się wejść w e-grocery metodą hop- siup...

  • Dark 13.05.2020

    Najpierw głupie zakazy, potem głupie ich obchodzenie. I w ten sposób zamiast rozwijać rynek i konkurencję, rynek jest deformowany.

  • Tymoteusz 12.05.2020

    Proponuję zakazać zakupów łysym we wtorki a wszystkim tym, którzy nie uznają przewodniej roli jedynie słusznej partii w ogóle zakazać zakupów. Komunizacja i bolszewizacja Polski postępują

  • TSC 12.05.2020

    przeciez Biedronka nie ma zadnego ecommerce. klient zamawia nie w ich aplikacji tylko w aplikacji firmy na "G".

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.