18.12.2019/13:51

Jeszcze jedna placówka Intermarche została niespodziewanie zlikwidowana

W sobotę 9 grudnia „niespodziewanie” zakończył działalność supermarket Intermarche w centrum handlowym Skende Shopping Lublin. Jak informuje Dziennik Wschodni, już na początku września widać było oznaki likwidacji, ale właściciel marketu do ostatniej chwili starał się utrzymać sprawę w tajemnicy.

Jak wynika z relacji Dziennika Wschodniego, już na początku września można było odnotować pogłębiające się braki w zatowarowaniu. Zamknięta została lada chłodnicza. Jak ustalił wtedy portal, pracownicy firmy nie wiedzieli o możliwych zwolnieniach, a zarządca centrum handlowego – o planowanym zamknięciu marketu. Także biuro prasowe sieci uspokajało, że supermarket Intermarché w Lublinie niezmiennie prowadzi działalność handlową i jest dostępny dla klientów.

Jednak już 9 grudnia operator Skende Shopping w Lublinie przyznał w rozmowie z Dziennikiem Wchodnim, że „sklep Intermarche zakończył niespodziewanie swoją działalność”. Lokal został zwolniony i poszukiwany jest nowy najemca.

Intermarche w Skende Shopping ruszył zaledwie przed dwoma laty, w połowie listopada 2017 r. – Bardzo się cieszymy, że w Lublinie pojawił się pierwszy supermarket Intermarché. Jesteśmy przekonani, że mieszkańcy regionu odczują pozytywne efekty obecności sklepu w mieście – mówiła wówczas Eliza Orepiuk-Szymura, dyrektor komunikacji i informacji Grupy Muszkieterów.

W ciągu ostatnich dwóch lat Grupa Muszkieterów, która zarządza w Polsce sieciami Intermarche i Bricomarche zamknęła w naszym kraju ponad 30 supermarketów spożywczych. Władze firmy zapewniają, że jest to proces dostosowywania firmy do sytuacji panującej na rynku. Zapowiadają, że chcą nadal rozwijać sieć w Polsce, we współpracy ze swoimi franczyzobiorcami.

W komunikacie przesłanym 16 grudnia do redakcji portalu wiadomoscihandlowe.pl władze Grupy Muszkieterów podkreślają, że "zdecydowana większość sklepów Intermarché rokrocznie wypracowuje zyski. Nie sposób jednak analizować sytuacji Grupy w oderwaniu od koniunktury gospodarczej i wyzwań, z jakimi mierzy się cała branża. Znaczące konsekwencje przyniosły rosnąca konkurencja, częściowy zakaz handlu w niedziele oraz wzrost cen energii. Niektórym większym sklepom, takim jak te prowadzone pod szyldami Intermarché, w szczególnych przypadkach trudniej generować zyski niż w poprzednich latach. Dodatkowo, na ich kondycję i rentowność istotny wpływ ma również sytuacja na rynku lokalnym i rosnąca konkurencja.”

„Między innymi te czynniki sprawiły, że już od ponad roku priorytetem dla Grupy Muszkieterów pozostaje wnikliwa analiza rynku i dostosowanie się do jego dynamiki. Jednym z możliwych wyników tego procesu są zamknięcia niektórych placówek czy re-otwarcia niektórych z nich w nowych lokalizacjach. Na drugim biegunie leżą oczywiście nowe otwarcia w miastach, w których dotychczas Grupa Muszkieterów nie była obecna. Te działania pozwalają Grupie stopniowo wzmacniać model biznesowy, o czym świadczą dobre wyniki otwartych w ostatnim roku sklepów pod szyldem Intermarché.” – wyjaśniają Muszkieterowie.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Klient 20.12.2019

    Po kolei wszystkie Intermarche się zamkną.Ta sieć jest już spalona. To co zrobiła z franczyzobiorcami to zabójstwo polskich przedsiębiorców. Ja tam nie kupuję.

  • Gość 18.12.2019

    O tym wiadomo było od paru tygodni że się zamknie. Ostatnio zamykają się też Piotr i Paweł i Tesco.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.