04.09.2018/13:59

Kaufland usunie z półek sklepów ok. 500 produktów firmy Unilever. Firmy nie uzgodniły warunków handlowych

Kaufland usunie około 480 indeksów produktów z portfolio firmy Unilever. Chodzi m.in. o tak znane marki jak Lipton, Magnum czy Domestos. Jak informuje "foodnavigator" delisting obejmie też sklepy Kaufland w Polsce, z półek których również zniknie część produktów oferowanych przez holenderski koncern.

Według "foodnavigator" niemiecki detalista potwierdził, że usunie z asortymentu blisko 500 markowych produktów z portfolio koncernu Unilever, do którego należą takie marki jak m.in. Lipton, Knorr, Ben & Jerry’s, Magnum, Dove czy Domestos. Niemiecka sieć uzasadnia tę decyzję „drastyczną” podwyżką cen zakupu tych produktów, której detalista nie zaakceptował.

W oświadczeniu firma podkreśliła, że jej dotychczasowa, wieloletnia współpraca z firmą Unilever była bardzo udana, jednak „nowe warunki współpracy uniemożliwiłyby nam oferowanie produktów w najlepszych cenach przy zachowaniu szerokiego wyboru asortymentu i wysokiej jakości, a to są nasze kluczowe zobowiązania wobec klientów" – napisał Andreas Shopper, dyrektor ds. zakupów w niemieckiej centrali Kauflanda.

Grupa Schwarz Gruppe, właściciel szyldu Kaufland, rezygnuje z zamówień produktów marek Knorr, Mondamin, Pfanni, Bertolli, Unox, Lipton, Ben & Jerry's, Langnese, Magnum, Coral, Viss, Domestos, Dove oraz Ax. Nie będzie można ich kupić „do odwołania”. Władze sieci wyraziły ubolewanie, że klienci będą mieli teraz mniejszy wybór, ale zapewniły, że oferta nadal będzie szeroka dzięki dostępności innych czołowych markowych produktów oraz wyrobów marki własnej.

Operacja dotyczy nie tylko rodzimego niemieckiego rynku, ale również sklepów w Polsce, Czechach, na Słowacji, w Chorwacji, Rumunii i Bułgarii. Nie jest jasne, czy i tu detalista detalista zdecydował się na tak gigantyczne delistowanie produktów oferowanych przez Unilevera, czy usunie tylko część asortymentu. Redakcja portalu wiadomoscihandlowe.pl poprosiła o wyjaśnienia biuro prasowe Kaufland Polska, na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

To nie pierwszy raz, kiedy z powodu podwyżek cen dochodzi do konfliktu na linii sieć handlowa – Unilever. Podobna sytuacja miała miejsce w 2016 w Tesco w Wielkiej Brytanii, gdzie detalista usunął z półek niektóre marki koncernu, wśród których znalazły się m.in. Hellmann’s i popularny na tamtejszym rynku Marmite. Koncern podniósł wówczas ceny o 10 proc. z uwagi na spadek wartości funta.

Foodnavigator.com komentuje, że podwyżka cen przez koncern Unilever ma związek z inflacją w Europie. Serwis powołuje się na dane, z których wynika, że w lipcu ceny żywności na rynkach europejskich były o 2 proc. wyższe niż w tym samym okresie rok wcześniej. W przypadku Niemiec wskaźnik ten wyniósł 2,5 proc.
Jednym z czynników podwyżek cen przez producentów żywności jest wyjątkowo upalne tegoroczne lato, które wpłynęło na podwyżki cen niektórych surowców.

Centrala Unilevera nie komentuje sprawy.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • x 17.09.2018

    Sieciom wydaje się, że podwyżki cen surowców, siły roboczej itd nie występują. Unilever tak trzymać! Jeszcze wrócą po Wasze produkty...

  • rth 05.09.2018

    wejdą niemieckie zamienniki...polska kolonia ma pracować i zostawiać kasę niemieckim panom

  • Jan 05.09.2018

    I bardzo dobrze. Gratulacje dla Unilevera. Handlowcy FMCG wiedzą doskonale o co chodzi.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.