19.11.2020/12:40

Prim Market kolejną siecią, która otwiera sklepy w niedziele z zakazem handlu. "Realizują przesyłki pocztowe"

Prim Market to kolejna sieć, która zdecydowała się na otwarcie sklepów w niedziele objęte zakazem handlu. Punkty sieci prawdopodobnie funkcjonować będą jako placówki pocztowe, dla których przewidziany jest wyjątek od zakazu. Z tego triku skorzystali już wcześniej franczyzobiorcy sklepów Żabka, część franczyzobiorców Abc, a ostatnio nawet pierwszy franczyzobiorca Biedronki.

W niehandlowe niedziele działać będzie 59 sklepów Prim Market, czyli niemal wszystkie. Sieć liczy ok. 60 sklepów, ale nie odpowiedziała na nasze pytanie o dokładną ich liczbę; wiemy natomiast, że co najmniej dwa sklepy Prim w Ostrołęce pozostają zamknięte. Sieć otwarcie przyznaje, że działające w niedziele placówki "realizują przesyłki pocztowe".

Prim Market to regionalna sieć istniejąca od 1998 roku i zarządzana przez ostrołęcki SPS Handel. W skład sieci wchodzą zarówno sklepy własne, jak i franczyzowe. Placówki działają w woj. podlaskim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim, oferując średnio 7 tys. produktów na 300 mkw. sali sprzedaży.

Centrala sieci nie odpowiedziała na przesłane w ubiegłym tygodniu przez portal wiadomoscihandlowe.pl pytania o szczegóły związane z działalnością placówek w niedziele. Nie zdradziła także swoich planów w tym zakresie. Z gazetki handlowej sieci wynika natomiast, że sklepy otwarte są w każdą niedzielę począwszy od 15 listopada, czyli od minionej niedzieli.

- Prim Market to sklepy, które cały czas starają się dostosować do potrzeb swoich klientów, stąd dołożyliśmy wszelkich starań, aby nasi klienci w tak szczególnie trudnym czasie jakim jest pandemia mogli zrobić bezpiecznie zakupy również w niedzielę - tłumaczy sieć w mediach społecznościowych.

Przypomnijmy, że jesienią 2018 r. posłowie Prawa i Sprawiedliwości przedstawili projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, zgodnie z którym możliwość korzystania z triku "na placówkę pocztową" przez sklepy spożywcze zostałaby wyeliminowana. Procedowanie projektu zakończyło się jednak po pierwszym czytaniu w Sejmie, nie udało się bowiem znaleźć dla niego poparcia politycznego w samym obozie władzy, pomimo nacisków związkowców z NSZZ "Solidarność". Później, wraz z końcem kadencji, projekt przepadł - zadziałała tzw. zasada dyskontynuacji prac.

Od tamtej pory coraz więcej sklepów spożywczych korzysta z wyłączenia przewidzianego dla placówek pocztowych, przy czym głównie dotyczy to małych, rodzimych punktów handlowych, zwłaszcza franczyzowych. Z danych udostępnionych niedawno redakcji portalu wiadomoscihandlowe.pl przez Polską Izbę Handlu wynika, że w niedziele niehandlowe w ponad połowie małych sklepów (53 proc.) można zrobić zakupy. Dla porównania, w handlowe niedziele działa 78 proc. takich placówek.

 

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Qwertyk 25.11.2020

    Do Magda - a jak jest w Żabce? Możesz zostawić zwrot z Zalando ale paczki nie nadasz, jak na poczcie. Także nie wiem, jakiego rodzaju usług pocztowych się spodziewasz. `Wg mnie Stokrotka, Polomarket czy `Biedronka powinny zrobić to samo. Czas skończyć z tym sztucznym monopolem Żabek.

  • Magda 20.11.2020

    Tylko ze jak na razie nie można nadać przesyłki w tym sklepie a sklep mimo to jest otwarty w niedzielę.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także