15.10.2018/13:38

Konsumenci zyskają więcej praw w sporach z firmami o roszczenia zabezpieczone wekslami

We wrześniu 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości UE podjął niezwykle istotne dla obrotu orzeczenie, które może zmienić zasady związane z dochodzeniem roszczeń na podstawie weksli. Trybunał zakwestionował stosowany w Polsce sposób wydawania nakazu zapłaty opartego na wekslu własnym, a także warunki i tryb, w którym konsument może wnieść zarzuty od tego nakazu – czytamy w alercie prawnym Deloitte.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że znaczenie orzeczenia TSUE jest tak duże, że jeszcze zanim zostało wydane, niektóre polskie sądy zaczęły się odwoływać do argumentacji powoływanej w toczącym się przed TSUE postępowaniu.

Wierzyciele – w szczególności banki czy instytucje pożyczkowe – często zabezpieczają roszczenia z konsumenckich umów, np. pożyczek czy kredytu, poprzez weksle własne wystawiane przez konsumentów. W przypadku gdy konsument nie spłaca kredytu lub pożyczki, weksel jest wypełniany na kwotę odpowiadającą zaległości. W kolejnym kroku, w postępowaniu nakazowym wierzyciel przedstawiając jedynie dokument weksla, uzyskuje nakaz zapłaty, który na podstawie art. 492 § 3 KPC staje się natychmiast wykonalny po upływie terminu do zaspokojenia roszczenia. Wystarczające jest przedstawienie sądowi wyłącznie prawidłowo wypełnionego weksla. Sąd nie ocenia na tym etapie dokumentów potwierdzających istnienie, ani warunków stosunku łączącego wierzyciela i konsumenta, w ramach którego weksel został wystawiony, a ogranicza się do oceny formalnej ważności weksla.

Następnie pozwany konsument w terminie 2 tygodni powinien zaspokoić weksel lub wnieść zarzuty od nakazu zapłaty. Dopiero po ewentualnym wniesieniu zarzutów sąd ma możliwość zbadania stosunku podstawowego, z którego wynika zobowiązanie i na tej podstawie ocenia zasadność dochodzonego na podstawie weksla roszczenia.

Konsument musi wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, a także przedstawić zarzuty oraz okoliczności faktyczne i dowody. Na skompletowanie pełnej dokumentacji mającej posłużyć pozwanemu do obrony ma zaledwie 2 tygodnie. Ponadto opłata od zarzutów wynosi trzy czwarte części opłaty sądowej, podczas gdy wierzyciel wszczynając postępowanie, uiszcza jedynie jedną czwartą tej opłaty.

W ocenie TSUE art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się przepisom ustanawiającym postępowanie o wydanie nakazu zapłaty na podstawie weksla w opisanym kształcie. TSUE zwrócił uwagę na nierówność, jakiej doznaje relacja wierzyciela i konsumenta. Zaburzenie równowagi stron wynika stąd, że wierzyciel uzyskuje nakaz zapłaty w uproszczony sposób, natomiast konsument chcący sprzeciwić się temu nakazowi, zobowiązany jest do podjęcia działań obwarowanych szczegółowymi warunkami.

W ocenie TSUE i rzecznik generalnej, która wydała w sprawie opinię, istnieje wysokie ryzyko, że konsumenci będący pozwanymi klientami wierzyciela nie zdecydują się na wniesienie zarzutów lub będą one niedopuszczalne. Ryzyko to wynika właśnie ze sposobu ukształtowania procedury odwoławczej od nakazu zapłaty.

– Wyrok ten może mieć niebagatelne i być może przełomowe znaczenie dla działalności wierzycieli, w szczególności banków i instytucji pożyczkowych – przekonuje Łukasz Szymański, Radca prawny, Senior Managing Associate, Deloitte.

Źródło: Alert prawny, Deloitte.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.