22.04.2020/14:07

Konsumpcja w Polsce spadnie silniej od sprzedaży detalicznej!

Z publikacji przez GUS najnowszych danych dot. sprzedaży detalicznej wynika, że sprzedaż detaliczna w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zmniejszyła się w marcu w cenach bieżących o 7,1 proc. r/r. Krystian Jaworski, starszy ekonomista banku Credit Agricole uważa, że dzisiejsze dane mogą przeszacowywać skalę załamania obrotów w handlu detalicznym w marcu. 

– Dane GUS nie uwzględniają bowiem sprzedaży w firmach zatrudniających poniżej 10 osób (np. sklepy osiedlowe, czy część sklepów internetowych). W warunkach epidemii te kanały sprzedaży cieszyły się najprawdopodobniej większym zainteresowaniem klientów, co oznacza, że rzeczywisty spadek obrotów w handlu detalicznym był najprawdopodobniej mniejszy niż ten zaraportowany przez GUS – podaje Krystian Jaworski. 

Ekspert dodaje, że głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku spadku sprzedaży detalicznej w marcu było zamknięcie szkół i galerii handlowych w połowie marca w ramach restrykcji nakładanych przez rząd mających na celu ograniczanie rozprzestrzeniania się epidemii COVID-19. Takie działania znalazły odzwierciedlenie w załamaniu sprzedaży w większości kategorii. Największe spadki sprzedaży w ujęciu rok do roku odnotowano w przypadku „włókna, odzieży i obuwia” (-48,6 proc.), „pojazdów samochodowych, motocykli i części” (-30,9 proc.), „pozostałej sprzedaży w wyspecjalizowanych sklepach” (-21,4 proc.) oraz „mebli, RTV i AGD” (-16,7 proc.). 

Spadek sprzedaży detalicznej był ograniczany dokonywanie zapasów przez gospodarstwa domowe oraz większy popyt na takie produkty jak: środki czystości i leki. Znalazło to odzwierciedlenie we wzroście sprzedaży w kategoriach „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (o 2,5 proc. r/r) i „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (8,8 proc. r/r).

Duża część zapasów była dokonywana również w sklepach wielkopowierzchniowych, jednak GUS przestał w br. publikować dane nt. tego kanału dystrybucji (kategoria „sklepy niewyspecjalizowane”). W kwietniu, wspomniane powyżej czynniki wspierające sprzedaż detaliczną już nie występowały, co przyczyni się do pogłębienia tempa jej spadku najprawdopodobniej do dwucyfrowego poziomu – podaje Credit Agricole Bank Polska.

Specjaliści prognozują, że konsumpcja spadnie silniej od sprzedaży detalicznej. – Należy pamiętać, że dane o sprzedaży detalicznej nie przedstawiają wszystkich wydatków gospodarstw domowych (tj. konsumpcji), tylko wydatki na towary. W celu poprawnej oceny tendencji zmian w ramach spożycia prywatnego należy wziąć pod uwagę również wydatki na usługi – informuje Krystian Jaworski.

Wyniki badań GUS wskazują na wyraźne pogorszenie wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury w branżach usługowych w kwietniu (m.in. „zakwaterowanie i gastronomia”). Ponadto, dane o transakcjach kartami płatniczymi wskazują na dużo większy (w porównaniu do towarów) spadek wydatków klientów indywidualnych na usługi w marcu i kwietniu br. Jest to spójne ze zmniejszoną mobilnością gospodarstw domowych oraz ograniczoną podażą wielu usług będącą następstwem podjętych przez rząd działań w ramach walki z epidemią. 

Credit Agricole Bank Polska podtrzymuje prognozę rocznej dynamiki konsumpcji tj. spadek do -20,0 proc. r/r w II z 0,0 proc. w I kw.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.