15.04.2020/15:55

Kradzieże sklepowe – jakie metody najczęściej stosowane są przez złodziei

Kradzieże sklepowe to odwieczny problem detalistów. W dobie pandemii skala tego procederu z różnych powodów uległa zmniejszeniu. To się jednak może wkrótce zmienić. Przypomnijmy, jakie metody najczęściej stosują złodzieje sklepowi – na co uczulić personel, jakich podejrzanych zachowań powinno się wypatrywać.

Wiadomości Handlowe od kilkunastu lat zajmują się problemem kradzieży sklepowych. Temat powraca co jakiś czas. Obecnie w kontekście pozytywnym – zdaniem eksperta, w dobie epidemii koronawirusa mamy do czynienia z okresowym zmniejszeniem skali zjawiska.

Na przestrzeni lat, na podstawie naszych rozmów z detalistami, policją, prokuraturą i ekspertami od bezpieczeństwa stworzyliśmy listę metod najchętniej stosowanych przez złodziei sklepowych. Dokonajmy przeglądu tych sposobów, by lepiej chronić się przed kradzieżami sklepowymi.

“Łap towar i w nogi”

Jedna z najprostszych metod, wykorzystywana zazwyczaj przez młodocianych złodziei. Przestępca wbiega do sklepu, czasem zamaskowany kapturem czy czapką z daszkiem nasuniętą na czoło, porywa upatrzony wcześniej towar i wybiega ze sklepu, zanim personel czy ochrona zdążą zareagować. W mniejszych sklepach zdarza się groźniejsza, bandycka wersja tej kradzieży: grupa złodziei wchodzi do sklepu i po prostu zabiera z półek towar. Zachowują się agresywnie i wyglądają groźnie, więc zazwyczaj personel boi się zareagować.

“Przypadkowa” kradzież

Sposób wykorzystywany w sklepach samoobsługowych, w których nie stosuje się bramek elektronicznych. Złodziej staje w kolejce z zakupami w ręku czy koszyku. Płaci za niektóre, a te, które zamierza ukraść, trzyma na widoku, starając się zaabsorbować uwagę kasjerki jakimś problemem. Jeśli kasjerka nie zauważy, że nie wszystkie artykuły nabiła na kasę, kradzież jest udana; jeśli się zorientuje, złodziej może argumentować, że przez roztargnienie nie podał jej kradzionych przedmiotów do zeskanowania. Ten sposób nazywany bywa „kradzieżą lewą ręką”, bo zazwyczaj kradziony przedmiot złodziej trzyma w lewej ręce, a prawą płaci za pozostałe.

Sztuczka z pustym wózkiem

Podobny sposób z użyciem wózka sklepowego polega na tym, że złodziej pozostawia na dnie wózka jeden drogi towar, licząc na to, że kasjerka go nie zauważy. Jeśli zauważy, złodziej próbuje udać, że to przez roztargnienie nie wyjął towaru z wózka. Oba sposoby mają tę zaletę, że bardzo trudno jest udowodnić złodziejowi zamiar kradzieży. Dlatego wykorzystywane są dość często, zazwyczaj przez złodziei „amatorów”.

Duże opakowanie

Sposób stosowany w dużych sklepach samoobsługowych. Złodziej wybiera tani towar w dużym opakowaniu, np. chipsy „TV-Pack”. Otwiera opakowanie i w środku chowa małe cenne przedmioty, po czym zakleja opakowanie i przechodzi przez kasę, płacąc tylko za chipsy.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.