02.10.2020/15:32

Leasing pracowniczy wkracza w złotą erę. Coraz częściej korzysta z niego handel

Wiele dziedzin gospodarki opiera się o pracę wykonywaną przez cudzoziemców, to m.in. handel, produkcja czy rolnictwo. Firmom dotkniętym skutkami pandemii coraz bardziej opłaca się outsourcing pracowników. W ocenie ekspertów zapoczątkowany przed pandemią trend staje się normą.

Szefująca JP Business Law Firm Valeria Jeleńska, prawniczka doradzająca polskim przedsiębiorstwom m.in. w zakresie współpracy z agencjami pracy tymczasowej i zatrudniania cudzoziemców zauważa, że jednym ze skutków, pandemii jest wzrost zainteresowania outsourcingiem (leasingiem) pracowniczym, tj. usługą polegającą na dostarczaniu pracowników tymczasowych.

– W branżach, które szczególnie ucierpiały na kryzysie, zdecydowano się na radykalne cięcia kosztów i etatów. W zdecydowanie lepszej sytuacji znaleźli się ci pracodawcy, którzy jeszcze przed lockdownem korzystali z usług agencji pracy tymczasowej. Mogli oni prawie bezboleśnie zredukować wyłącznie, albo przede wszystkim, tymczasowe zatrudnienie, co pozwoliło im utrzymać się na rynku i ochronić stałych pracowników, kluczowych dla firmy – wskazuje Jeleńska.

Z perspektywy wielu pracodawców usługa pracy tymczasowej potwierdziła swoje atuty. Najważniejszym z nich jest możliwość szybkiego i łatwego dostosowania się do dynamicznych zmian na rynku pracy. Kolejnym plusem jest oszczędność czasu i pieniędzy, gdyż to agencja ponosi wszelkie obciążenia, w tym finansowe związane z rekrutacją, przeprowadzeniem badań lekarskich, zatrudnieniem pracowników, kosztami płac i dokumentacji oraz ubezpieczeniem, a także ewentualnymi odszkodowaniami.

Bezpieczeństwo prawne firmy

Z perspektywy pracodawcy przy podejmowaniu współpracy z agencją pracy tymczasowej bardzo ważne zadbanie o bezpieczeństwo prawne, które wynika nie tylko z konieczności zawarcia odpowiednich klauzul umownych (np. podział obowiązków, kary umowne itp.), ale również ze specyfiki pojęcia pracownika tymczasowego.

– Jak pokazuje praktyka, praca tymczasowa obejmuje przede wszystkim proste czynności lub te o charakterze pomocniczym. Producenci i usługodawcy zazwyczaj potrzebują relatywnie wielu takich pracowników. Ich pensje z reguły nie są wysokie i właśnie ten fakt jest źródłem trudności w procesie rekrutacji ze strony pracodawcy. Agencje starają się radzić z tym, korzystając z cudzoziemców – przede wszystkim z krajów sąsiedzkich, ale coraz częściej – z Azji i Afryki. Jednak zatrudnianie obcokrajowców w Polsce pozostaje dość skomplikowanym procesem, wymagającym przestrzegania wielu wymogów [zatrudnianie cudzoziemców reguluje kilka różnych ustaw i przepisów wykonawczych – red.] – kontynuuje prezes JP Business Law Firm.

Najczęstsze błędy pracodawcy

Jak wskazuje Valeria Jeleńska, najczęściej spotykanym błędem pracodawcy jest przeświadczenie, że to agencja ponosi wszelkie konsekwencje w przypadku nielegalnego zatrudnienia cudzoziemca. Tymczasem nie zawsze tak jest, bo w niektórych przypadkach to przedsiębiorca, a nie agencja może być uznany za bezpośredniego pracodawcę obcokrajowca.

Dlatego, podpisując umowę z agencją, która zamierza korzystać z pracy cudzoziemców, konieczne jest zadbanie o legalność pracy tych osób. Możemy to zrobić prześwietlając dokumenty, którymi dysponuje firma outsorcingowa, a w szczególności ważne pozwolenie na pracę. Trzeba również przestrzegać określonych zasad – nie należy m.in. powierzać wynajętemu pracownikowi innych prac niż wskazane w dokumentach legalizacyjnych (np. operator wózka widłowego nie może posługiwać się zezwoleniem wydanym dla zwykłego magazyniera). Dopiero w takich warunkach pracodawca może być spokojny, że skorzystanie z usługi pracy tymczasowej pozwoli mu osiągnąć oczekiwane efekty (np. optymalizację kosztową w czasie kryzysu) bez narażania się na ryzyko kar podczas ewentualnej kontroli.

Pracownik z Niebieską Kartą UE

Zdecydowana większość obcokrajowców ubiega się o udzielenie zwykłego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę (zgodnie z art. 114 Ustawy o cudzoziemcach). Pomimo upływu ponad ośmiu lat od wprowadzenia w ustawie o cudzoziemcach specjalnego rozwiązania dedykowanego osobom wykonującym pracę w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji (tzw. Niebieska Karta UE), wciąż niewiele osób ma świadomość jego istnienia. W efekcie cudzoziemcy spełniający kryteria uzyskania Niebieskiej Karty UE aplikują o udzielenie im zwykłego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, przez co tracą szereg należnych im przywilejów.

Jak przypomina Karol Wysocki, kierownik działu #Global MobilityDesk w JP Business Law Firm, ideę wdrożenia Niebieskiej Karty UE wprowadziła Dyrektywa Rady 2009/50/WE z 25 maja 2009 roku w sprawie warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich w celu podjęcia pracy w zawodzie wysokich kwalifikacji. Do polskiego systemu prawnego zaimplementowano je w 2012 roku. Kryteria otrzymania Niebieskiej Karty UE są w znacznej części zbliżone do tych warunkujących otrzymanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. W obu przypadkach niezbędny jest właściwie wypełniony wniosek, informacja starosty, dokumenty potwierdzające posiadanie w Polsce miejsca zamieszkania i ubezpieczenie zdrowotne.

Ponadto cudzoziemiec powinien posiadać umowę o pracę na minimum rok, umowę o pracę nakładczą, umowę cywilnoprawną, na podstawie której wykonuje pracę, świadczy usługi lub pozostaje w stosunku służbowym. Określone w umowie wynagrodzenie nie może być niższe niż 150% kwoty przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym zawarcie umowy (w 2020 roku uposażenie to nie może być niższe niż 7377,26 zł brutto).

Dodatkowo należy udowodnić posiadanie kwalifikacji uzyskanych w wyniku ukończenia studiów wyższych albo co najmniej pięcioletnie doświadczenie zawodowe „na poziomie porównywalnym z poziomem kwalifikacji uzyskanych w wyniku ukończenia studiów wyższych, niezbędne do wykonywania pracy określonej w zawartej umowie”.

Ponadto, jeżeli mamy do czynienia z zawodem regulowanym, trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające posiadanie kwalifikacji oraz spełnienie warunków umożliwiających jego wykonywanie.

Korzyści są po obu stronach

Konieczność spełnienia dodatkowych wymagań związanych z odpowiednim poziomem wynagrodzenia czy też legitymowaniem się odpowiednimi kwalifikacjami zawodowymi jest rekompensowana szeregiem korzyści przysługujących posiadaczowi Niebieskiej Karty UE. Chodzi m.in. o możliwość zmiany zezwolenia i elastyczność na rynku pracy. Zgodnie z art. 135 ust. 1 Ustawy o cudzoziemcach „zezwolenie na podjęcie pracy może być w każdym czasie, na wniosek cudzoziemca, zmienione przez wojewodę właściwego ze względu na miejsce aktualnego pobytu cudzoziemca, jeżeli pracownik zamierza rozpocząć wykonywanie pracy u innego pracodawcy niż określony w zezwoleniu, chce zmienić stanowisko lub będzie otrzymywać niższe wynagrodzenie niż określone w zezwoleniu”.

Oznacza to, że zmiana pracodawcy (inaczej niż w przypadku zwykłego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę) nie skutkuje koniecznością ponownego ubiegania się o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy. Co więcej przez pierwsze dwa lata wykonywania pracy na podstawie Niebieskiej Karty cudzoziemiec będzie mógł zmienić rodzaj umowy i wymiar czasu pracy, jedynie informując o tym fakcie urząd.

Cudzoziemcy są niezbędni

Na koniec sierpnia br. ubezpieczonych w ZUS było 658 tys. cudzoziemców. Tym samym liczba obywateli z ponad 170 krajów, którzy pracują zaczyna rosnąć. Podczas pandemii ich liczba spadła, ale teraz – według szacunków zakładu – znów się stabilizuje. Najwięcej na polskim rynku pracuje Ukraińców, Białorusinów i Gruzinów.

Zdaniem Michała Szeląga, dyrektora nadzoru operacyjnego w firmie Sanpro Synergy i managera regionu w HR for Business, jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na pracowników spoza kraju, w niektórych branżach rynek się kurczy, gdyż postępuje automatyzacja, co skutkuje redukcją etatów. Jednak są też branże, w których obserwuje się duży niedobór pracowników, np. rolnictwo, produkcja i logistyka.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także