13.07.2020/13:08

Majowe zakupy w centrach handlowych niższe o jedną czwartą

Prawie półtora miliarda złotych – tyle na zakupy w maju wydali klienci 140 centrów handlowych. Choć obroty i odwiedzalność obiektów tego typu sukcesywnie rosną, to nadal pozostają niższe w porównaniu do analogicznych okresów ubiegłego roku. Branża, żeby odrobić straty domaga się przywrócenie handlu w niedziele. 

– Obroty firm prowadzących działalność handlową, usługową i rozrywkową w 140 centrach handlowych monitorowanych przez Retail Institute spadły w maju o 24,6 proc. w porównaniu do roku 2019 i wyniosły 
1,4 mld złotych. Zakupy w galeriach robiliśmy częściej sami, bez rodzin i przyjaciół, starannie je planując. Zdecydowanie lepiej radziły sobie w maju branże, w których istotny jest element doradztwa, gorsze wyniki miały natomiast te, które opierały się na zakupach spontanicznych i impulsowych – mówi Anna Szmeja, prezes Retail Institute. Kategorią, która w maju odnotowała wzrosty, była elektronika (o 16,3 proc. rdr), na co wpływ miały agresywne kampanie reklamowe i wyprzedażowe prowadzone przez firmy z tego sektora. Miesiąc ten korektą na poziomie 31,4 proc. zamknęła też branża modowa. Skutki pandemii nadal odczuwały kawiarnie i restauracje, jednak największe straty poniosła branża rozrywkowa. 


Od maja obserwowany jest stopniowy powrót klientów do galerii handlowych. I tak w maju centra monitorowane przez Retail Institut odwiedziło 21 milionów osób (-37 proc. rdr), a w czerwcu już ponad 31,5 mln klientów (-26,1 proc. rdr). Najszybciej wyniki odbudowują małe galerie handlowe (o powierzchni najmu od 5 tys. do 20 tys. mkw.) oraz centra wyprzedażowe (tzw. outlety), które wg ekspertów Retail Institute mają szanse na powrót 
do wskaźników sprzed pandemii jesienią tego roku. Największa sieć outletów w Polsce już w pierwszych tygodniach po otwarciu notowała sprzedaż na poziom 70 proc tego i odwiedzalności na poziomie 80 proc. rdr. Eksperci prognozują, że obiekty średniej wielkości i duże galerie handlowe będą odczuwały skutki pandemii dłużej, choć i one mogą liczyć na znaczącą poprawę wyników w czwartym kwartale roku. 

– Prognozy na kolejne miesiące są nadal ostrożne choć z tygodnia na tydzień widzimy oznaki ożywienia. Wiele firm walczy dziś z czasem i utrzymaniem płynności. Zniesienie zakazu handlu w niedziele, nawet czasowe, przy silnym wsparciu działań parasolowych dla pracowników zatrudnionych w handlu, dałoby impuls, który pozwoliłby w krótszym czasie nadrobić straty, a wielu po prostu przetrwać – podsumowuje Anna Szmeja, prezes Retail Institute.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.