09.01.2021/14:03

Metro AG z mniejszą strata niż się spodziewano. Wysokie koszty koronakryzysu

Firma Metro AG w swoim roku fiskalnym 2019/2020 zakończonym we wrześniu zanotowało przychód na poziomie 25,6 mld euro, co było wynikiem gorszym o blisko półtora miliarda euro w porównaniu do zeszłorocznych danych. Zanotowano też spadek sprzedaży LfL oraz zysku EBITDA, jednak były one mniejsze niż zakładano. Każdy miesiąc lockdownu kosztuje firmę nawet 400 mln euro utraconej sprzedaży.

Jak zaznaczył w swoim liście do akcjonariuszy Olaf Koch, prezes zarządu Metro AG, w ostatnim roku firma musiała borykać się z wieloma niespodziewanymi wyzwaniami, które postawiła przed nią pandemią.

­„Udało się je jednak konsekwentnie opanowywać. Jednocześnie zrobiliśmy progres w wielu obszarach” – napisał Koch.

Pośród sukcesów firmy w ostatnim roku wymienił m.in. sprzedaż sieci Real w Chinach, co było krokiem w kierunku pełnego skupienia się na handlu hurtowym.

Firmie udało się też zmniejszyć dług o blisko 2 mld euro (z 5,4 do 3,7 mld euro). Koch zaznaczył również, że pomimo spadku sprzedaży w czasie lockdownu nawet o 17,5 proc. firmie udało się odbić w czwartym kwartale i utrzymać znaczące udziały w rynku. Metro AG zanotowało spadek sprzedaży LfL o 3,9 proc. co i tak jest niezłym rezultatem, ponieważ prognozowano wynik w przedziale -3,5 do -5 proc. Podobnie jest w przypadku zysku EBITDA w walucie stałej. Strata wyniosła 205 mln euro, choć zakładano, że może osiągnąć poziom nawet 250 mln euro.

Olaf Koch podkreślił w liście do akcjonariuszy również dobrą pozycję biznesu firmy w Rosji. Udało się tam z sukcesem przeprowadzić m.in. ponowne otwarcie restauracji oraz wiele innych inicjatyw mających wzmocnić niezależnych handlowców.

Dodał także, iż zysk na akcję firmy w ostatnim roku fiskalnym wyniósł 1,27 euro. W związku z tym zostanie wypłacona dywidenda w wysokości 70 eurocentów za akcję.

Koch zarysował również prognozy na najbliższe miesiące. Firma swoje ruchy uzależnia oczywiście od rozwoju pandemii i przygotowuje różne scenariusze. Przewiduje jednak, że sprzedaż w kolejnym roku fiskalnym będzie nieco niższa niż w poprzednim. Z kolei skorygowana EBITDA ma spaść o kilkadziesiąt milionów euro. Te wyliczenia zakładają zniesienie restrykcji w połowie drugiego kwartału, czyli w lutym oraz późniejsze szybkie odbudowanie m.in. turystyki.

Prezes podkreślił również, że miesiąc pełnego lockdownu kosztuję firmę ok. 400 mln euro oraz 1,5 punktu procentowego wzrostu sprzedaży w porównaniu z zeszłym rokiem.

Koch w liście pożegnał się również z akcjonariuszami. Z końcem 2020 roku przestał pełnić fukncję prezesa. Jego miejsce wsprzejściowo zajęli wspólnie Christian Baier dotychczasowy dyrektor finansowy oraz  Rafael Gasset, dyrektor operacyjny.

W Polsce Metro AG jest właścicielem hurtowni Makro.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także