07.10.2020/18:57

Michał Maksymiec, GfK Polonia: pandemia to dobry moment na rozwój dyskontu, ale nie hard dyskontu

Sieć Mere, która latem zadebiutowała w Polsce, ma na razie tylko jeden sklep – w Częstochowie. Nieoficjalnie mówi się, że Mere może zająć miejsce dawnego Auchan w Dąbrowie Górniczej. – Polski konsument przyzwyczajony jest do czegoś innego niż hard dyskont – uważa Michał Maksymiec, Retail Vertical Clients Director w GfK Polonia.

– Wejście rosyjskiego gracza na polski rynek jest dla mnie bardziej ciekawostką i testem rynkowym. W Polsce mamy jeden sklep Mere, niedługo być może otworzą się inne. W tak samo powolnym tempie, jak w Polsce, Mere realizuje nowe otwarcia innych rynkach – komentuje Michał Maksymiec.

Według eksperta z GfK z jednej strony pandemia jest bardzo dobrym momentem na wejście tego typu konceptu, czyli hard dyskontu na rynek Europy Centralno-Wschodniej. Z drugiej strony polski shopper jest przyzwyczajony do czegoś innego.

- To jest to, o czym mówimy shopper experience, który prowokują sieci detaliczne, dużo inwestując w to, jak wygląda sklep, asortyment, akcje promocyjne, jak wygląda całe otoczenie zakupowe – mówi Michał Maksymiec i dodaje: - To wszystko sprawia, że obecnie, moim zdaniem, polski konsument jest już przyzwyczajony do czegoś innego, znacznie powyżej hard dyskontu, który w Polsce faktycznie 10-15 lat temu miałby dosyć duże perspektywy wzrostu.

Zdaniem Michała Maksymca obecnie będą zyskiwać na znaczeniu dyskonty, poprzez działania Biedronki, Lidla, Aldiego, czy Netto, które przejmuje jako Salling Group część sklepów Tesco. Do wzrostu segmentu dyskontów dołoży się Mere, natomiast bardziej jest to test rynkowy. To działania innych detalistów spowodują, że rynek dyskontów będzie rósł niż samo wejście rosyjskiego gracza na polski rynek.

Udziały dyskontów w polskim rynku szacowany jest na około ok. 40 proc. Specjalista z GfK uważa, że znaczenie dyskontów jeszcze wzrośnie. Dużym driverem wzrostu tego kanału ma być przejęcie części sklepów Tesco przez Salling Group.

Na rynek dyskontów będą też miały wpływ wszelkie działania Biedronki, takie jak: otwieranie mniejszych sklepów, franczyzowych. Nie bez znaczenia będzie walka z Dino, które się bardzo dynamicznie rozwija.

- Myślę, że ani Biedronka, ani Lidl, ani Aldi, który też bardzo dynamicznie "wchodzi" na rynek polski nie pozwolą, na zabieranie sobie udziałów rynkowych. Uważam, że perspektywa [wzrostu dyskontów] jest jeszcze duża, nasycenia rynku jeszcze nie ma - podsumowuje Michał Maksymiec, Retail Vertical Clients Director w GfK Polonia.

Michał Maksymiec będzie gościem podczas Retail & FMCG Congress 2020 - Poland & CEE w Warszawie w drugim dniu kongresu (13 października 2020 r.). Wygłosi prelekcję pt.: „Programy lojalnościowe na świecie – trendy”.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • sapere aude 08.10.2020

    Lidl i Aldi w Europie Zachodniej sa uwazane za hard dyskonty.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także