26.11.2020/09:06

Na rynku nieruchomości handlowych nadal nie jest dobrze [ANALIZA]

W pierwszej połowie tego roku rynek charakteryzował się niską nową podażą, niskim wzrostem zasobów, ujemną absorpcją, rosnącym lecz nadal niskim współczynnikiem pustostanów oraz niską aktywnością deweloperską. Rosnące pustostany oraz słaba nowa podaż będą cechą części rynku w perspektywie średniookresowej – piszą w swojej analizie eksperci PKO BP.

Jak wynika z danych banku w pierwszej połowie 2020 roku zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce wyniosły 12,24 mln mkw., z tego 1,75 mln mkw. w Warszawie.

„Licząc r/r zasoby w kraju wzrosły o zaledwie 142 tys. mkw., przyrost zasobów był najniższy od początku monitorowania rynku oraz zdecydowanie niższy od średniej wieloletniej (243 tys. mkw.). Zasoby wzrosły o 96,6 tys. mkw. Słabszy wynik był odnotowany jedynie w pierwszej połowie 2017 roku,  wówczas wiązał się z zamknięciem sieci Praktiker” – czytamy w analizie PKO BP.

Eksperci przewidują, że do końca 2021 roku wzrost zasobów wyniesie od 200 do 270 tys. mkw. W odróżnieniu od lat ubiegłych, niemal cały przyszły wzrost zasobów wystąpi poza głównymi 15 rynkami. Jest wysoce prawdopodobne, że w konsekwencji pandemii Covid-19 realizacja części obiektów zostanie opóźniona.

W pierwszej połowie roku nowa podaż wyniosła 129 tys. mkw, co jest wynikiem słabszym o 15 proc. rok do roku., pozostała jednak powyżej średniej dla pierwszej połowy roku z lat 2016-2019. Nowa podaż silniej niż dotychczas koncentrowała się poza 15 głównymi rynkami, co jest zgodne z trendem przewidywanym na kolejne lata. Licząc 4 ostatnie kwartały, nowa podaż wyniosła 232 tys. mkw., co było wynikiem najniższym od początku obserwacji w 2000.

„Bazując na danych PRRF przewidujemy, że zarówno w średnim jak i w długim terminie nowa podaż będzie wyhamowywać, za wyjątkiem miast najmniejszych, gdzie nadal możemy odnotowywać wzrosty. Jest jednak prawdopodobne, że epidemia Covid-19 dodatkowo zredukuje planowaną podaż istotnie poniżej poziomów przewidywanych przez Polish Retail Research Forum” – piszą bankowi eksperci.

Podkreślają jednocześnie, że tegoroczna nowa podaż koncentrowała się w najmniejszych miastach oraz preferowała format parków handlowych. Profil nowej podaży z  jest zgodny ze strukturą nowej podaży oczekiwanej w najbliższych latach. Co ciekawe, odnotowano zerową nową podaż w miastach średniej wielkości.

Nadal rozwija się sektor nieruchomości obsługujący szybkie zakupy typu convenience oraz nieujętych w statystykach obiektów o powierzchni poniżej 5 tys. mkw. Pełnoskalowe centra handlowe trzeciej generacji, po powstaniu Galerii Młociny w 2019, niemal zupełnie wypadły z planów deweloperów – twierdzą analitycy.

Powstające obecnie głównie w Warszawie innowacyjne lifestylowe projekty handlowo-gastronomiczno-usługowe dotychczas nie znalazły pozytywnego odbioru wśród najemców z kluczowego sektora modowego, a ich wysoka ekspozycja na sektor gastronomiczny (najsilniej dotknięty przez epidemię Covid-19) powoduje, że działalność tych obiektów należy do najbardziej dotkniętych negatywnymi skutkami epidemii w 2020.

Spada również absorpcja powierzchni handlowej. W siedmiu największych miastach w Polsce wyniosła w pierwszej połowie roku negatywne 23 tys. mkw, tym samym była najsłabsza od 2017 roku. Nie lepiej ma być w pierwszej połowie 2020 roku.

Warto też zwrócić uwagę na współczynnik pustostanów. W pierwszej połowie 2020 roku wzrósł on średnio na monitorowanych ośmiu największych rynkach o 70 pb, do 4,81 proc. i jest to najwyższy poziom od początku prowadzenia obserwacji w 2011. Mimo wzrostów we wszystkich miastach (z wyjątkiem Poznania), współczynniki pustostanów pozostają niskie. Perspektywa ich rozwoju jest obecnie, mimo zdecydowane ograniczonej przyszłej nowej podaży, dosyć silnie wzrostowa.

„Wieloletni okres niskich pustostanów zasadniczo w całym sektorze handlowym jest prawdopodobnie za nami” – piszą analitycy. I dodają, że najdłużej niskie pustostany utrzymają się w obiektach największych, w obiektach typu convenience oraz obiektach wysoce wyspecjalizowanych.

Twórcy opracowania podkreślają jednocześnie, że w najbliższych latach możemy obserwować rozwarstwianie się centrów handlowych. W ekstremalnych sytuacjach może to doprowadzić do zamknięcia części z nich.

Z danych PKO BP wynika również, że czynsze referencyjne dla najlepszych lokali pozostały niezmienione, jednak średnia spada.

„W naszej ocenie spadki czynszów będą potrwają dłużej niż epidemia Covid-19. Zdynamizowany przez epidemię rozwój e-commerce będzie negatywnie oddziaływał na dotychczas najbardziej dochodowy sektor modowy. Pogorszenie sytuacji finansowej sektora gastronomii oraz rozrywki spowolni proces restrukturyzacji centrów handlowych w kierunku obiektów bazujących na spędzaniu czasu, a nie tyko na zakupach” – podkreślają autorzy raportu.

Źródło: PKO BP

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także