18.07.2020/10:45

NIK: Próbki pestycydów bada się zbyt wolno. To ryzyko dla konsumentów

Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę, że na wyniki obecności pestycydów w płodach rolnych trzeba czekać nawet miesiąc. W tym czasie wiele produktów może już trafić do konsumentów.

Chemiczne środki ochrony roślin należą do substancji, które w razie przedostania się do organizmu zagrażają zdrowiu i życiu człowieka. ŚOR wykorzystywane w produkcji roślinnej mogą także gromadzić się w żywności. Stosowanie ich wiąże się więc z ryzykiem, zarówno środowiskowym, jak i zdrowotnym. Dlatego, jak przekonuje NIK, tak ważne jest przestrzeganie procedur ich stosowania. Według danych pozyskiwanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi z Narodowego Funduszu Zdrowia, w latach 2016-2017 w związku z zatruciem środkami ochrony roślin świadczenia medycznego udzielono blisko 900 osobom, z czego ponad 530 osób wymagało hospitalizacji.

Problem jednak w tym, że na wyniki kontroli zawartości szkodliwej substancji w produktach trzeba czekać nawet ponad miesiąc, co powoduje, warzywa czy owoce już dawno mogły trafić na konsumentów.

NIK zwraca także uwagę, że jeszcze dłużej trzeba czekać na wyniki badań samych środków ochrony roślin. W Polsce oraz w Europie kwitnie bowiem handel nielegalnymi podróbkami, który według wyliczeń Komisji Europejskiej może stanowić nawet 10 proc. wartości całego rynku. Na badanie trzeba czekać ok. 100 dni. NIK zwraca także uwagę, że kontroli wykonuje się zbyt mało Eksperci wskazują także na  braki sprzętowe i niewłaściwą organizację badań laboratoryjnych próbek żywności. Powodowało to, iż nie można było wykryć części pestycydów uwzględnionych w krajowych programach kontroli i w programach kontroli koordynowanych przez UE.

To o tyle istotne, że polscy rolnicy coraz częściej używają środków ochrony roślin. Z danych Eurostatu wynika, że między 2011, a 2016 rokiem ich sprzedaż w Polsce wzrosła o 12.3 proc. W podobnym okresie powierzchnia upraw zwiększyła się tylko o 1,5 proc.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.