08.02.2017/15:53

Octim rusza z ekspansją na zupełnie nowych rynkach

Dla firmy Octim, producenta octu i musztardy z Warmii i Mazur, rok 2016 był czasem ważnych zmian. Spółka postawiła na własną markę, przeprowadziła rebranding produktów i rozpoczęła ekspansję na zupełnie nowych rynkach.

W minionym roku rynek FMCG odnotował kolejny wzrost, a jego ogólną wartość oszacowano na 255 mld PLN. Część z tego tortu przypadła także firmie Octim, producentowi octu i musztardy z Warmii i Mazur. Przychody spółki wzrosły rok do roku o ponad 21,6 proc. Firma przeprowadziła gruntowny rebranding swoich produktów i rozszerzyła asortyment.

Firma zaczynała swą produkcję od octu spirytusowego i wciąż go wytwarza, notując wzrosty (10,3 proc. w skali roku). Jednak z uwagi na zmieniające się potrzeby konsumentów, flagowym produktem producenta z Olsztynka stał się ocet jabłkowy. Produkowany jest wyłącznie z polskich jabłek, bez konserwantów i innych sztucznych dodatków, za to z witaminami i mikroelementami. W 2016 roku produkt ten odnotował ponad 26 proc. wzrost produkcji r/r.

 - Jak pokazują badania zlecone przez Octim, a wykonane przez Millward Brown, używanie octu jabłkowego na co dzień deklaruje obecnie 33 proc. Polaków. Mając na uwadze, że Polacy coraz większą wagę przywiązują do pochodzenia produktów, doceniają produkty regionalne, lokalne i tradycyjne, to rynek będzie rósł. Widzimy także duże możliwości eksportowe dla tego produktu – komentuje Kazimierz Frąckiewicz, dyrektor ekonomiczny Octim.

 W ofercie pojawiły się też cztery zupełnie nowe smaki musztard – słodkie, z żurawiną i śliwką zawierają aż 20 proc. suszonych owoców. Również w kategorii musztard Octim odnotował 14,6 proc. wzrostu produkcji w 2016 r.

Jesienią w szerokiej dystrybucji pojawiły się całkowicie nowe na naszym rynku polskie glazury balsamiczne, produkowane na bazie octu jabłkowego i według unikalnej receptury. Paletę produktów poszerzyły też Warmińskie Sosy Musztardowe – w poręcznych opakowaniach mają stanowić alternatywę dla zwolenników biwakowania i wygodnego grillowania.

Zarząd Octimu przyznaje, że wprowadzanym zmianom pomógł dodatkowo większy w 2016 r. popyt wewnętrzny. Prognozy na rynku są dobre. Szczególnie dla producentów regionalnych, dla których jakość ma kluczowe znaczenie, którzy dbają o możliwie krótki łańcuch dostaw i tzw. czystą etykietę, bo to trend wzrostowy w całej Europie.

– Staramy się zachować umiarkowany optymizm. Sytuacja gospodarcza jest dynamiczna, a na ten moment nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak np. ewentualny zakaz handlu w niedzielę czy podatek handlowy wpłynęłyby na naszą sytuację. Trzeba też pamiętać, że wzrost produkcji niesie za sobą konieczność inwestycji – w ubiegłym roku zwiększyliśmy nakłady inwestycyjne o 35,8 proc. Wciąż tworzymy też nowe miejsca pracy, a to niesie za sobą dalsze koszty. Stawiamy jednak na zrównoważony rozwój – podsumowuje Kazimierz Frąckiewicz.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.