16.07.2020/14:32

Okiem franczyzobiorcy – jak wygląda współpraca z siecią PSH Lewiatan?

Czy chęci i znajomość branży handlowej wystarczą, aby osiągnąć sukces w handlu? Jedną ze ścieżek rozwoju w branży handlowej jest franczyza, której popularność z roku na rok rośnie. W Polsce w tym modelu funkcjonuje już prawie 42 tys. sklepów, które są zrzeszane przez 30 największych sieci franczyzowych i partnerskich – to aż o 7,3 proc. więcej niż w roku 2019 . Jak wygląda współpraca z siecią franczyzową i czym się charakteryzuje? Jakie korzyści za sobą niesie? O swojej ścieżce rozwoju w modelu franczyzowym opowiada Anna Kulczyk-Szymańska, franczyzobiorczyni PSH Lewiatan. 

Co skłoniło Panią do wyboru modelu franczyzowego PSH Lewiatan?

Myślę, że na taką decyzję złożyło się wiele czynników. Bardzo dobra znajomość branży handlowej utwierdziła mnie w przekonaniu, że w moim rodzinnym mieście brakuje sklepu o lokalnym i bliskim charakterze. W takim modelu działał właśnie Lewiatan, z którym mogłam zapoznać się w trakcie pracy w centrali.

W 2009 roku postanowiłam wykorzystać zdobyte przeze mnie doświadczenie i wiedzę związaną z prowadzeniem sklepu. Biznes od samego początku miał bardzo rodzinny charakter. Dzięki zaangażowaniu i wsparciu ze strony mojego męża i mamy otworzyłam pierwszy sklep pod szyldem Lewiatan w moim rodzinnym mieście – Tychach. Sklep już od 11 lat z sukcesem pełni funkcję bliskiego sąsiada lokalnej społeczności, a ja dzięki możliwościom oferowanym przez sieć zdecydowałam się poszerzyć moją działalność o kolejne sklepy pod szyldem Lewiatana. 

Aktualnie prowadzę trzy placówki handlowe: dwa sklepy w Tychach i jeden w Bieruniu Starym. Każdy z nich oferuje lokalnym klientom szeroki asortyment produktów pochodzących m.in. od wielu lokalnych dostawców i producentów. Pierwszy z moich sklepów był uruchamiany od podstaw, a kolejny powstał w miejscu, w którym wcześniej funkcjonował sklep pod innym szyldem. W przypadku uruchomienia trzeciej lokalizacji dużą rolę odegrało wsparcie ze strony sieci: zarówno na etapie jej znalezienia, jak i wdrożenia wszelkich standardów. Prowadzone przeze mnie sklepy  są zróżnicowane pod względem powierzchni sprzedażowej, która wynosi od 120-300m2.

Jak wygląda proces przyłączania sklepów do sieci? 

Pierwszy krok jest najtrudniejszy – to czas, który obie strony poświęcają na poznanie wzajemnych oczekiwań, przedstawienie zasad współpracy i rozwianie wątpliwości, z jakimi często borykają się przedsiębiorcy.  Na tym etapie najważniejsze jest ukazanie korzyści, jakie płyną ze współpracy z siecią franczyzową. Poza zachowaniem swojej niezależności i decyzyjności, przedsiębiorcy mogą korzystać z 25-letniego doświadczenia innych franczyzobiorców Lewiatana. Możliwość wymiany swoich spostrzeżeń i know-how to niezwykle cenne wartości, jakie otrzymuje przedsiębiorca w momencie przyłączania do sieci. 

Po pozytywnym zakończeniu rozmów nadchodzi czas na podpisanie umowy o współpracy i przygotowanie do uruchomienia sklepu. Ten etap nieco różni się w zależności od tego czy jest to całkiem nowa placówka, czy taka, która funkcjonowała wcześniej pod innym szyldem. Franczyzobiorca może liczyć na wsparcie w finansowaniu sprzętu niezbędnego do funkcjonowania placówki, pomoc we wdrożeniu i uruchomieniu sklepu, a także wskazówki dotyczące współpracy z dostawcami.  W przypadku sklepu już funkcjonującego działania obejmują przystosowanie placówki do standardów obowiązujących w sieci, czyli zapewnienie elementów wizualnych charakterystycznych dla Lewiatana.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • JKK 12.12.2020

    Artykuł pt. masło maślane tzn. o wszystkim i niczym.
    Ogólniki , ogólniki poganiane ogólnikami.
    Na dalszy komentarz szkoda czasu.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.