03.12.2020/12:41

Pandemia nakręca sprzedaż w internecie i małych sklepach

Koronawirus wywraca wiele zwyczajów zakupowych, najmocniejszym trendem jest odpływ kupujących z dużych sklepów. Boom na e-sklepy spożywcze zostanie z nami na dłużej – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

W tym roku wydatki Polaków na żywność nie spadły, a wręcz przeciwnie – wzrosły, co może mieć związek m.in. z ograniczeniami w działalności gastronomii. Pandemia spowodowała jednak głębsze zmiany, których skutki będą odczuwalne latami.

Z opublikowanych przez „Rzeczpospolitą” najnowszych danych GfK Polonia wynika, że postępuje odpływ klientów z hiper- i supermarketów. O ile przed pandemią 58 proc. wymieniało je jako miejsca zakupu żywności, to teraz jest to już tylko 48 proc. Co więcej, zaledwie 41 proc. ankietowanych deklaruje, że będzie nadal kupować w tego typu sklepach.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, najmocniej zyskują obecnie małe sklepy, w których przypadku można mówić wręcz o prawdziwym renesansie zainteresowania. Według GfK w przyszłości w tym kanale chce kupować 25 proc. badanych, co oznacza wzrost o 9 pkt proc.

Jednocześnie obserwujemy bardzo dynamiczny rozwój handlu produktami spożywczymi w kanale online. Zmiana zachowań konsumenckich spowodowana pandemią koronawirusa przyspieszyła tempo rozwoju tego rynku o mniej więcej o trzy, cztery lata.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także