09.03.2021/11:03

Pandemia uruchomiła wzrost liczby e-sklepów

Wartość polskiego e-commerce sięga 100 mld zł, co odpowiada za ok. 10 proc. handlu detalicznego. Pandemia okazała się znaczącym katalizatorem wzrostu. Od marca do końca 2020 roku powstało ok. 11 tys. nowych e-sklepów – podaje agencja informacyjna Newseria. 
 

W zależności od rozwoju pandemii w Polsce w tym roku wzrost handlu internetowego może wynieść od 10 proc., przy pełnej dostępności galerii handlowych, do nawet 25 proc., jeśli spotka nas kolejny lockdown – szacują eksperci Unity Group. 

Duże znaczenie dla rynku będzie mieć wejście Amazona oraz możliwa ekspansja chińskich platform. To powinno przyspieszyć rozwój nowych narzędzi cyfrowych w sprzedaży, m.in. rozwiązań mobilnych.

– Obroty detaliczne w handlu internetowym w 2020 roku wyniosły około 100 mld zł i przekroczyły 10 proc. obrotów ogółem w handlu detalicznym. W 2021 roku spodziewamy się dalszego wzrostu tego udziału – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Rudno-Rudziński, partner zarządzający w Unity Group.

Wartość polskiego rynku e-commerce wzrosła w 2020 roku znacznie szybciej, niż prognozowano. Izba Gospodarki Elektronicznej podaje, że od marca do końca ub.r. powstało ok. 11 tys. nowych e-sklepów.

Z raportu e-Izby „Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2020" wynika, że o 15 pkt proc.  wzrósł odsetek kupujących w sieci. Obecnie już 72 proc. polskich internautów to e-klienci. Z danych NBP wynika zaś, że w ciągu trzech kwartałów 2020 roku przeprowadzono w internecie 104,7 mln transakcji, a wartość transakcji z użyciem kart płatniczych sięgnęła 13,9 mld zł (wzrost o 3,7 mld r/r). Także ten rok zapowiada się rekordowo, dużo jednak zależy od sytuacji pandemicznej.

– Są dwa skrajne scenariusze. Jeśli bardzo szybko wrócimy do normalności przedcovidowej, m.in. jeśli na stałe otworzą się galerie, wtedy należy spodziewać się wzrostu e-commerce rok do roku rzędu 10 proc. Natomiast jeśli obostrzenia pozostaną na obecnym poziomie lub zostaną pogłębione, co rynek potraktuje jako stan docelowy, wtedy należałoby spodziewać się wzrostów bardziej rzędu 20–25 proc. – ocenia Grzegorz Rudno-Rudziński.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także