19.04.2020/10:18

Paweł Nowak, Goodvalley: klienci, którzy zyskali pozytywne doświadczenia z e-commerce, będą kupować dalej online

Podczas kiedy sklepy stacjonarne odnotowały skok robienia zapasów w pierwszym tygodniu od ogłoszenia obostrzeń, tak punkty sprzedaży on-line odnotowują stały wzrost zamówień i przychodów. Największą niewiadomą jest utrzymanie się tego trendu po zakończeniu epidemii – uważa dyrektor zarządzający Goodvalley. 

Paweł Nowak powiedział podczas debaty „Branża Mięsna w Dobie Koronawirusa”, że ludzie, którzy będą mieli pozytywne doświadczenia z zakupami spożywczymi online, zostaną przy tej formie i będą to robić dalej.

Zakupy spożywcze w internecie przed epidemią koronawirusa robiło regularnie zaledwie 16 proc. konsumentów – wynika z badań przeprowadzonych przez Izbę Gospodarki Elektronicznej. Strach przed zakażeniem sprawił, że dostawa żywności do domu przestaje być już fanaberią pracoholików z dużych miast, nie mających czasu na zakupy. Firma Goodvalley przewiduje, że e-commerce zyska dzięki branży spożywczej. W tej chwili e-grocery odnotowuje trzycyfrowy wzrost popytu.

– Handel żywnością on-line był kroplą w morzu, jednakże liderzy food e-commerce odnotowują kilkuset procentowe wzrosty zamówień, a terminy na ten moment oscylują na połowę maja. Podczas kiedy sklepy stacjonarne odnotowały skok robienia zapasów w pierwszym tygodniu od ogłoszenia obostrzeń, tak punkty sprzedaży on-line odnotowują stały wzrost zamówień i przychodów. Największą niewiadomą jest utrzymanie się tego trendu po zakończeniu epidemii. Uważam jednak, że ludzie, którzy będą mieli pozytywne doświadczenia z tego typu zakupami zostaną przy tej formie i będą to robić dalej – stwierdził Paweł Nowak z Goodvalley. 

Dostawca mięsa pakowanego do sklepów Biedronka, Aldi, Carrefour, Tesco, Netto, Auchan i Żaka zauważa, że to klienci decydują o tym, jak będzie rozwijał się rynek oraz jakie produkty będą najpopularniejsze. 
Zazwyczaj decyzje podejmowane przez ludzi robiących zakupy są stosunkowo przewidywalne i stałe, a zmiana ich poglądów jest bardzo powolna. Jednakże istnieją przypadki, w których rozwój zmian podejmowanych przez nabywców jest niezwykle energiczny, a sytuacja na rynku zmienia się diametralnie. 

Goodvalley podaje, że przyspieszenie sprzedaży mięsa pakowanego jest zaskakujące. Jeszcze blisko kilkanaście lat temu niemal nikt nie chciał kupować tego rodzaju produktów, a wszyscy kierowali się prosto do lad mięsnych. Obecnie obserwujemy wzrosty kilkudziesięciokrotne w tym segmencie. – Produkty pakowane próżniowo lub z pomocą technologii MAP świetnie nadają się również do handlu internetowego. Takie zmiany mogły by nie zajść przez następne 10 lat, a powodem są przyzwyczajenia konsumenckie. Pokazuje to, że obecnym priorytetem jest bezpieczeństwo i najwyższe standardy higieny – podsumowuje dyrektor firmy Goodvalley.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.