08.03.2021/20:23

Pepco walczy o klientów z Biedronką i Lidlem. Rynek dyskontów przemysłowych czeka ostra walka o klienta i wartość koszyka [WYWIAD]

Między sieciami handlowymi działającymi w sektorze FMCG widzimy bardzo ostrą walkę o klienta i obserwujemy to w całej Europie - mówi w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Marcin Stańko, dyrektor operacyjny Pepco Europe.

Pepco przygląda się uważnie konkurencji?

Warto analizować, to co robi konkurencja i nie mówię tylko o tej na krajowym rynku. Mamy międzynarodową konkurencję i są pewne trendy szybciej pojawiające się w Europie Zachodniej lub Stanach Zjednoczonych, więc warto się przyglądać bardziej rozwiniętym rynkom. Koncept dyskontów niespożywczych powstał tam dużo wcześniej niż w Polsce.

Oczywiście dyskonty różnią się produktem, ceną, jakością, ale chodzi o to, żeby z tego wszystkiego wybrać najlepsze elementy, połączyć w jeden koncept i jak najlepiej dopasować do potrzeb klienta. A klient na każdym rynku jest trochę inny, widzimy to, bo jesteśmy już w 14 europejskich krajach. Naszą ofertę musimy więc umiejętnie dopasować do każdego z nich. Generalnie w taki sposób podchodzimy do dzisiejszego konceptu, nie jest to zamknięty projekt, cały czas go zmieniamy, doskonalimy, szukamy lepszych opcji i wprowadzamy nowe rozwiązania.

Weszliśmy ostatnio na rynek Europy Zachodniej, otworzyliśmy we wrześniu pięć pierwszych sklepów we Włoszech. Jest to dla Pepco bardzo duże wydarzenie, chcemy być firmą europejską i chcemy być gotowi na ekspansję na rynkach zachodnioeuropejskich. Jednak to klient zostawiając pieniądze w Pepco decyduje jak nasze sklepy będą wyglądać w przyszłości.

Kto jest obecnie największym konkurentem dla Pepco w Polsce?

Nie będę wymieniał konkretnych marek, ale oczywiście są to wszystkie sieci dyskontowe działające obecnie na rynku, włączając także rynek FMCG, gdzie dominują dyskonty i także w naszych kategoriach produktowych mają bardzo dobre wyniki sprzedaży. Kiedyś naszym naturalnym konkurentem były hipermarket ale tak jak przewidywaliśmy ich rola w handlu maleje i nie rozwijają się tak agresywnie jak kilka lat temu. Niektóre z nich nawet zdecydowały o wyjściu z Polski robiąc miejsce na bardziej nowoczesne formaty.     

Czyli Biedronka i Lidl? A co z rosnącą sprzedażą odzieży i akcesoriów w kanale e-commerce?

Wymienione sieci mają bardzo dobry model sklepów, rozwijają się agresywnie i zwiększają liczbę klientów. Dlatego też jest to nasza naturalna konkurencja o portfele klientów, ale Pepco oferuje w kategoriach odzieżowych znacznie więcej niż mają do zaoferowania te sieci.

Ciąg dalszy wywiadu - na kolejnej stronie

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także