31.07.2018/12:55

Piotr i Paweł nadal bez inwestora strategicznego. Lipcowy termin właśnie minął

Sieć Piotr i Paweł, pomimo wielokrotnych zapewnień jej przedstawicieli, nie pozyskała inwestora strategicznego przed końcem lipca - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. To oznacza, że proces wyboru nowego, docelowego właściciela sieci po raz kolejny się przedłuży.

We wtorek rano poprosiliśmy przedstawicieli Piotra i Pawła o komentarz nt. przyczyn przedłużających się poszukiwań inwestora. Zamiast odpowiedzi, otrzymaliśmy komunikat prasowy, w którym spółka zapewnia, że "jest w fazie finalizowania transakcji z inwestorem strategicznym, którego nazwa zostanie upubliczniona po sformalizowaniu umowy".

Jednak w innym miejscu komunikatu pojawiła się sugestia, że potencjalnych inwestorów nadal jest kilku. - Rozmowy są zaawansowane, zmierzamy do końca procesu M&A. Obecnie przedstawiciele sieci Piotr i Paweł oraz potencjalnych inwestorów prowadzą rozmowy, dotyczące urynkowienia czynszów za lokale wynajmowane przez sieć. Zależy nam na przeprowadzeniu stosownych ustaleń w tym zakresie - podkreśla cytowany w komunikacie Robert Krzak, wiceprezes Piotra i Pawła.

Przypomnijmy, w lutym br. przedstawiciele Piotra i Pawła deklarowali, że planują zakończyć poszukiwania nowego inwestora w drugim kwartale br. Z kolei w czerwcu i na początku lipca zapewniali, że do wyłonienia inwestora dojdzie jeszcze w lipcu.

W czerwcu "Głos Wielkopolski" donosił, że Piotr i Paweł zostanie nabyty przez Jeronimo Martins, właściciela Biedronki, a transakcja zostanie dopięta w czerwcu. Informacja ta, przynajmniej w zakresie terminu, nie sprawdziła się.

Proces wyłaniania inwestora strategicznego dla Piotra i Pawła trwa od jesieni ubiegłego roku. Jak informowaliśmy jako pierwsi na portalu wiadomoscihandlowe.pl, przyczyną decyzji o sprzedaży sieci przez rodzinę Wosiów była coraz trudniejsza kondycja finansowa sieci, zaleganie z płatnościami wielu dostawcom i - w konsekwencji - braki towarów na półkach. Sytuacja unormowała się po przejęciu 100 proc. udziałów w Piotrze i Pawle przez fundusze TFI Capital Partners pod koniec lutego br. Inwestor przejął sieć za darmo, by ustabilizować funkcjonowanie firmy i na spokojnie szukać dla niej kolejnego właściciela.

W dzisiejszym komunikacie sieć Piotr i Paweł tłumaczy, że doszło już do wyłonienia potencjalnych inwestorów, "po procesie due diligence oraz złożeniu przez zainteresowane podmioty ofert zakupu". Przypomnijmy, jak informowaliśmy, w gronie podmiotów chętnych do przejęcia Piotra i Pawła wymieniane były m.in. Auchan, Carrefour, Jeronimo Martins (Biedronka), E.Leclerc, Intermarche, południowoafrykańska Spar Group oraz inwestorzy z Azji.

Piotr i Paweł równolegle z poszukiwaniami nowego właściciela przeprowadza optymalizację działalności operacyjnej. Jak się dowiadujemy, doszło do "zredefiniowania zasad zarządzania zasobami organizacji i ograniczenia kosztów funkcjonowania sieci".

Dodaj komentarz

19 komentarzy

  • Lol 02.08.2018

    Póki co, szukanie sensacji. Nie ma oficjalnej informacji a patrząc po komentarzach co niektórzy wiedza o wiele więcej...

  • Sławomir 02.08.2018

    Warto zajrzeć do opublikowanych sprawozdań skonsolidowanych grupy piotr i paweł za rok 2017 - 45 mln zł straty netto!!! Dodatkowo teksty w sprawozdaniu: "...powyższe okoliczności wskazują na występowanie niepewności w odniesieniu do kontynuacji działalności Grupy Kapitałowej..." I to chyba wystarczy za cały komentarz co to tej grupy i jej jakości.

  • She# 02.08.2018

    Jestem ciekawa,gdzie poinformowano pracowników, jak to jedna osoba napisała, że Piotr i Paweł zmienia się w Biedronke? Masz oficjalne pismo?

  • Wakacje w Mielnie 01.08.2018

    "... otwarta i rzeczowa komunikacja z dostawcami"? Dawno nic mnie tak nie rozbawiło. :-) To m.in. buta i arogancja części pracowników poznańskiej centrali doprowadziła państwa tam, gdzie dziś jesteście i jakoś mi was zupełnie nie jest żal. Nowemu inwestorowi, jeśli tylko się takowy pojawi, polecam mocno przewietrzyć biuro w Poznaniu.

  • Jarosław 01.08.2018

    "Połowa sklepów to ,,frankowie'', z nimi już rozmawiała Biedronka. Dla wszystkich taka sama propozycja 15% z obrotu i z tego muszą pokryć wszystkie koszty. Towar dostarcza Biedronka, brending i małe inwestycje po stronie Biedronki. Straty na poziomie 0,45%. Franków na to nie stać ponieważ mają zobowiązania!" No to ciekawie się zaczyna jeśli to prawda - bo na pewno mają koszty powyżej 20% (razem ze stratami, które na pewno są wyższe niż 0,45%) - franczyzobiorcy nie będą w stanie tego łyknąć, tym bardziej, że mają do spłaty pożyczki na sklepu. Oj coś nie widzę tej transakcji.

  • Wal De mar - poznański 01.08.2018

    Słabe te komentarze , najgorzej jak wypowiadają się osoby które nie maja pojęcia o tym co piszą . Ktoś cos usłyszał i coś powiedział - Ludzie poczekajcie na konkrety to nie jest łatwy proces. A sranie we własne gniazdo nikomu nie pomaga , Jest prosty układ - biznes to cyfry , zwał jak zwał ale musza się zgadzać . Jeżeli tej równowagi niszy popytem a podąża brak To się zwijamy ale jeśli ktoś zobaczy w tym biznesie potencjał to będziemy trwać nadal - Konkrety się liczą a och brak wiec czekamy .......

  • ANIA W 01.08.2018

    :)

  • fakty 01.08.2018

    Pracownikom Spółki Kapitałowej Piotr i Paweł w lutym 2018 obiecano jedną dodatkową pensje za to że są z nimi w tych trudnych chwilach wypłata tej pensji ma nastąpić po wyłonieniu inwestora. Do Spółki kapitałowej należy połowa sklepów!

  • fakty 01.08.2018

    Połowa sklepów to ,,frankowie'', z nimi już rozmawiała Biedronka. Dla wszystkich taka sama propozycja 15% z obrotu i z tego muszą pokryć wszystkie koszty. Towar dostarcza Biedronka, brending i małe inwestycje po stronie Biedronki. Straty na poziomie 0,45%. Franków na to nie stać ponieważ mają zobowiązania!

  • gość 01.08.2018

    Pracownicy są już poinformowani - Piotr i Paweł niestety zmienia się w Biedronkę :-(

  • Jw 31.07.2018

    Inwestora nie ma i nie było. To że są jacyś chętni, plotki puszczali tylko pracownicy Piotra i Pawła. Żadnej polskiej sieci nie pasuje segment w jakim funcjonuje Piotr i... a dodatkowo wolne niedziele podcinają obroty.

  • pjetrek... 31.07.2018

    Na magazynie towaru brak... , A ludzi zwalnia się lawinowo , więc inwestora napewno niema bo magazyn wystawiony do wynajmu ,pozdrawiam ,

  • meksyk 31.07.2018

    Szkoda bo robilem tam zakupy w necie

  • Jędrek 31.07.2018

    Czyli od początku było założenie, że Piotra i Baćka kupi Spar, ale że pan Leszek stwierdził, że honorowo doprowadzi firmę do bankructwa i nic z transakcji nie wyszło. I tym sposobem w 2018 kolejne dwie polskie firmy padną na pysk.

  • Brak słów 31.07.2018

    Wiecznie nic nie wiadomo, wiecznie co innego, wszyscy wszystko wiedzą tylko nie pracownicy!

  • kolo 31.07.2018

    To tak jak w Bac -Pol inwestora tez niema , a firma zamyka kolejne oddzialy , koniec jest juz bliski

  • Lazania 31.07.2018

    Polomarket mógłby ich przejąć.

  • quick 31.07.2018

    No to zapraszamy do elitarnego klubu - Baćpol już tam jest

  • Tedi 31.07.2018

    Poprostu inwestora niema i niech nie kłamią a magazyn świeci pustkami€

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.