19.07.2019/13:20

Poczta Polska rozwinie ofertę spożywczą i gastronomiczną. Chce sprzedawać kanapki i lody [TYLKO U NAS]

Rozwój kącika gastronomicznego z automatami kawowymi, wprowadzenie oferty food-to-go, sprzedaż kanapek i lodów - to wszystko, jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, ma w planach Poczta Polska. Państwowy gigant nie zacznie natomiast sprzedawać alkoholu.

Żywność od kilku lat staje się coraz istotniejszym elementem w ofercie placówek Poczty Polskiej. Firma sprzedaje produkty impulsowe, słodycze, napoje gazowane i niegazowane, ale także np. herbatę w saszetkach. Oferta FMCG w niektórych placówkach poszerzona została o kosmetyki.

Jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, Poczta Polska w bliskiej przyszłości zamierza dalej rozwijać ofertę spożywczą w swoich placówkach, a nawet zaproponować klientom ofertę gastronomiczną.

- Będziemy wprowadzać pewne elementy typu convenience - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Poczty Polskiej ds. sprzedaży. Jednym z pierwszych tego rodzaju projektów są automaty z kawą, o czym pisaliśmy w czwartek. Poczta Polska uruchomiła to rozwiązanie wspólnie z PKN Orlen, który dostarcza automaty z własną kawą. Testy prowadzone są na razie w jednej placówce pocztowej, ale wkrótce zostaną poszerzone.

- Wyobrażam sobie taki kącik kawowy na poczcie - podkreśla Grzegorz Kurdziel. - Być może znajdziemy dla niego jakąś fajną nazwę, nawiązującą do 460-letniej historii Poczty Polskiej, która jest przebogata - dodaje.

Jak tłumaczy wiceprezes firmy, skoro w ofercie placówki pocztowej jest już kawa, "to powinno być też coś do kawy". - Może to być jakaś kanapka, tylko ona musi być odpowiednio przygotowana, szczelnie zamknięta - wyjaśnia.

Przedstawiciel Poczty Polskiej podkreśla, że wprowadzenie do sprzedaży kawy to nie tylko szansa na dodatkowy zysk, ale również... próba zmiany wizerunku firmy. Chodzi o to, aby Poczta Polska przestała się kojarzyć z kolejkami, a stała się "miejscem, gdzie można spokojnie usiąść, napić się kawy, przejrzeć książki, które się później kupi".

- Przed nami dużo pracy, gdyż mamy wiele placówek, które nie są wystandaryzowane. To placówki w starych lokalizacjach, wymagające remontu. W wielu miejscach nie ma klimatyzacji, a przecież widzimy, z jakimi zmianami pogody mieliśmy ostatnio do czynienia - mówi Kurdziel portalowi wiadomoscihandlowe.pl.

Między innymi właśnie ze względu na coraz gorętsze lata Poczta Polska inwestuje w ofertę napojową. Produkty tego rodzaju najlepiej sprzedają się w placówkach pocztowych, w których zainstalowane zostały lodówki. To około 400 spośród 4,7 tys. placówek Poczty Polskiej.

Wiceprezes Poczty Polskiej zdradza, że firma poważnie myśli również o sprzedaży produktów typu food-to-go. - Szukamy do tego partnerów. Potrzebujemy ich, gdyż nie jesteśmy w stanie działać w taki sam sposób jak Orlen czy Żabka. Nasi pracownicy muszą skupiać się na operacjach pocztowych, których jest mnóstwo - wyjaśnia Kurdziel.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • prezespolin 01.08.2019

    Żałosny Zmorku - a kysz... usuń się z widoku czym prędzej.

  • Ken 23.07.2019

    To musi być kiepski i ponury żart.

  • ktośtamnapewno 20.07.2019

    Żabka też próbowała się przebić w niedziele, teraz kawa i inne takie powodują że jest otwarta w niedzielę. Poczta Polska idzie w strony Żabki a inne sklepy się przebiją i będzie większość otwarta. Firmy są chytre. A inni nie potrafią tego zrozumieć.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.