03.09.2016/17:03

Polski smart shopper chce już nie tylko ceny i jakości, ale …

Smart shopping – „sprytne” zakupy – nie są w naszym kraju niczym nowym, pojęcie to weszło już niemal do codziennego słownika Polaków. Nawet ci, którzy go nie znają, sami uprawiają smart shopping. Warto więc dobrze zrozumieć czym są „sprytne” zakupy polskich konsumentów, bo tak, jak wiele aspektów naszej rzeczywistości, także to zjawisko w ciekawy sposób się zmienia.

- Nie tak dawno kupić „sprytnie” oznaczało „tanio”. Tłumaczy to gigantyczny sukces Biedronki, która dla 41% Polaków jest głównym sklepem. Jednak widać, że niska cena to już za mało i sama Biedronka mówi już nie tylko o cenach („Codziennie niskie ceny”), ale też o jakości oferowanych produktów („Daj się zaskoczyć jakością Biedronki”).

- Polacy zmieniają więc swój sposobu na „sprytne” zakupy. Wśród czynników, które zwiększają częstotliwość zakupów w określonym sklepie – poza ceną – wyraźnie widać znaczenie dobrej lokalizacji sklepu, atrakcyjnych promocji, dogodnych godzin otwarcia i miłej obsługi. Póki co, żadna sieć sklepów nie oferuje tego pod jednym dachem, przez co przeciętny Polak robi zakupy spożywcze średnio w 6-ciu różnych miejscach. Widać też, że każdy rodzaj sklepu ma swoją charakterystykę i Polacy szukają w nim czegoś innego  - komentuje Piotr Sztabiński, Account Manager, TNS Polska.

Powody wyboru sklepów danego rodzaju, badanie TNS Shopper DNA 2016

Skoro szukamy produktów dobrej jakości, to skąd wiedzieć, że z takimi mamy do czynienia? Coraz częściej „stempel” w postaci znanej marki to za mało. Polacy coraz częściej czytają opisy produktów i sprawdzają ich skład. Robi tak co dziesiąta osoba robiąca zakupy w sklepach stacjonarnych i aż 33% robiących zakupy spożywcze online.

Działania podejmowane przed i w trakcie zakupów spożywczych online, badanie TNS Shopper DNA 2016

Jak wyjaśnia Piotr Sztabiński smart shopping to nie tylko codzienne strategie, ale też narzędzia ułatwiające kupowanie. - Na tym gruncie nie obserwujemy jednak rewolucji, a co najwyżej – powolną zmianę. W Polsce bowiem nadal dobrze mają się gazetki promocyjne. Dla części kupujących to ważne źródło informacji – 16% Polaków regularnie przegląda je przed zakupami spożywczymi. I choć rośnie liczba zainteresowanych mobilną dystrybucją gazetek, czy aplikacjami zawierającymi promocje, to starzejące się społeczeństwo gwarantuje, że gazetki z dnia na dzień nie znikną z naszych skrzynek pocztowych – tłumaczy ekspert TNS Polska.

Z roku na rok rośnie grupa kupujących przez Internet – głównie produkty niespożywcze – bo codzienne zakupy spożywcze online w Polsce są nadal nowinką. Szacuje się, że tego typu zakupy choć raz zrobiło tylko 4% polskich internautów.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.