16.02.2021/16:49

Posłowie Lewicy domagają się specjalnych masek dla pracowników handlu

Obsługa sklepów jak dotąd pracowała tradycyjnych maseczkach, najczęściej wykonanych z materiału lub przyłbicach. Posłowie Lewicy zwrócili się do ministra zdrowia z wnioskiem, żeby rząd zapewnił im lepszą ochroną i wyposażył w maski z filtrami HEPA.

Swój wniosek posłowie uzasadnili tym, że pojawieniem się w Europie i w Polsce nowego, bardziej zakaźnego wariantu koronawirusa, przy którym ochrona zwykłą maseczką chirurgiczną może okazać się niewystraczająca. Znacznie skuteczniejsze w tym wypadku mogłyby się okazać maski typu FFP2 oraz FFP3. I właśnie w nie Magdalena Biejat, Adrian Zandberg, Maciej Konieczny, Paulina Matysiak i Daria Gosek-Popiołek, postulują wyposażyć pracowników handlu. 

Posłowie zapytali ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, czy rozważa wprowadzenie obowiązku noszenia takich maseczek przez wspomnianą grupę zawodową. W złożonej przez nich 5 lutego interpelacji w sprawie dodatkowego zabezpieczenia pracowników handlu czytamy, że takie rozwiązanie ma sens ze względu na to, że perosnel, zwłaszcza ten zatrudniony w galeriach handlowych, ma styczność z tysiącami kupujących w ciągu dnia i zapewnienie mu masek z odpowiednimi filtrami może wyeliminować ważny element łańcucha zakażeń. Dodatkowo posłowie powołali się też na przykłady z innych krajów, argumentując, że podobne rozwiązanie jest wprowadzane obecnie na terenie Niemiec. 

Przedstawiciele Lewicy podnieśli też kwestię nieco bardziej ogólną a mianowicie zapytali szefa resortu zdrowia, czy ten analizuje ryzyko zakażenia się koronawirusem w sklepach wielkopowierzchniowych. Ich interpelacja pozostaje jednak na razie bez oficjalnej odpowiedzi. 

Dodajmy, że maski FFP2 oraz FFP3, które miałyby zastąpić noszone obecnie przez pracowników handlu materiały zakrywających nos i usta oraz przyłbice, odznaczają się wysoką efektywnością filtracji. Dla masek typu FFP2 wynosi ona 94%, a dla FFP3 – 99%. Te pierwsze, nazywane przeciwpyłowi lub antysmogowymi, mogą być stosowane przez każdego, kto je sobie kupi. Drugie są póki co przeznaczone dla personelu medycznego narażonego na kontakt z zakażonymi koronawirusem.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Pracownik handlu 17.02.2021

    A klienci będą chodzić w szmatkach pod brodą, co to da? Tylko robola ubrać, niech tyra cały dzień, czy ktoś z posłów próbował mówić lub niech zrobi skłony, marsz, podźwiga ciężary w tej masce, bo jak idą na mównicę w Sejmie to ściągają bi im ciężko!!! Jak wszyscy to wszyscy. Jak będą te maski, wprowadzić zakaz zadawania pytań przez klientów do personelu sklepu. A może lepiej byłoby nas zaszczepić a nie dobijać.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także